Makijaz z uzyciem Galaxy Chick Palette od Bh Cosmetics. Produkty kosmetyczne mojego dziennego makijazu.

by - stycznia 07, 2016

W okresie zimowym stawiam raczej na neutralne kolory na powiece. Dziś postanowiłam to zmienić i odrobinę zaszaleć. Wyciągnęłam paletkę Galaxy Chick od Bh Cosmetics. Zdaję sobie sprawę, że grono moich odbiorców od czerwca powiększyło się dlatego zaprezentuję Wam makijaż z użyciem tej palety, o której ostatni raz wspominałam właśnie w tym letnim miesiącu. Kto wie, może komuś na tyle się spodoba,że skusi się do zakupu.


Jak widzicie paleta jest naprawdę kosmiczna. Cienie są wypiekane dlatego dla urozmaicenia możemy kombinować i nakładać je na mokro. Ja dziś postawiłam na tradycyjną aplikację. Aby zwiększyć pigmentację zamieniłam pędzel na palec wskazujący. 


Dorwać możecie ją w sklepie mintishop.pl w granicach 60-70zł. Jak na tak szeroki wariant kolorystyczny i bardzo dobrą pigmentację uważam,że warto się nią zainteresować. 


Paleta jest na tyle fajna,że wystarczy nałożyć na całą powiekę jeden cień, który sam sobą stworzy coś niezwykłego. Jak widzicie niektóre z nich składają się z różnych odcieni i po zaaplikowaniu daje to bardzo fajny, unikatowy efekt. Tak więc dziś u mnie na całą powiekę ruchomą i w załamanie powędrował Cosmic. Na dolną linię do połowy oka użyłam Aphrodite. Musiałam z nią jednak uważać,żeby nie uzyskać kreacji ala na halloween. 


Moją bazą była mała, czarna tubka z Inglota o której pisałam Wam wczoraj. Cudo nad cudami!



Na linię wodną nałożyłam standardowo cielistą kredkę z Manhattan'u. Tusz, o dziwo Was zaskoczę - Lovely Pump Up Mascara. Kupiłam ją na promocjach rossmanowskich jakiś czas temu i używam jej od czasu do czasu na zmianę z So Couture. Dałam za nią wtedy coś koło 6zł. Nie uważam,żeby była jakoś szczególnie zła. Szczoteczkę ma dość dobrą i ładnie rozdziela mi rzęsy. Ze zmywaniem też nie mam problemu. Co do brwi - pomada z Inglota w kolorze 21! Już mi się kończy, będę musiała zaopatrzyć się w nową!


W kąciki paluszkiem nałożyłam również folię Rose Golden od MUR.



Moim dzisiejszym rozświetlaczem był Soft and Gentle od MAC. Najwięcej nałożyłam go wzdłuż nosa i nad łukiem kupidyna aby optycznie powiększyć usta. Delikatne konturowanie czyli słynna Bahama Mama z The Balm.


Na ustach szminka z Rimmela w kolorze 200 Latino, (w fioletowym opakowaniu) do której mam ogromny sentyment. Dostałam ją od siostry w prezencie. Jest raczej połyskująca więc z utrzymywaniem nie radziłabym wierzyć w cuda. Ja lubię ją za jej konsystencję, bo nawet jeśli mi po czasie zejdzie zostawia na ustach lekkie zabarwienie i wciąż super się prezentuje. Ulepsza mój naturalny kolor. Bardzo fajna na co dzień! 




Co do bazy jak widać mała zmiana nastąpiła jedynie w kremie do twarzy. Lubię tą wersję Nivea, nie szkodzi mi, bardzo szybko się wchłania i super współpracuje z innymi podkładami.





I tak prezentuje się całość makijażu. Zapomniałam dodać informacji o eyelinerze ale chyba nikogo nie zaskoczę jak powiem,że jest nim stary i sprawdzony produkt Golden Rose. Co do palety Galaxy Chick jeśli lubicie zaszaleć z kolorem bądź szukacie czegoś co nie da Wam jednoznacznego efektu polecam się nią zainteresować. Ja dziś na nowo odkryłam jej magię i czuję,że będzie z nią więcej kombinacji niebawem.

You May Also Like

26 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Bardzo prosty w wykonaniu :)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawa ta paleta:) Taka gadżeciarska:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny makijaż wyszedł, ja bym nie szalała z takimi kolorami u siebie. Za bardzo się boję takich odważnych połączeń :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz widzę tą paletkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedna z najpopularniejszych palet tej firmy :)

      Usuń
  5. Piękny makijaż :)
    Ta paleta chodzi za mną już od dawna!

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczny makijaż!
    niestety ja już jestem za stara na takie szaleństwa (kolory) :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem ciekaw kolorkow z plaety :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tej palety, ale się zakochałam od pierwszego wejrzenia, jest piękna!To jest coś, co muszę mieć :D Piękny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest i produkt do brwi, do którego się ostatnio tak przyczepiłam :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z myślą o Tobie robiłam jego zdjęcie, serio :D:* przez to zapomniałam o eyelinerze haha :D

      Usuń
  10. Paleta jest piękna :) Cudowny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  11. woooow matko jak cudownie wyglądasz! i genialna paletka :D:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajna kolorowa paletka :) U mnie krem Nivea działa lepiej niż kremy z Sylveco które testuję od 3 miesięcy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Paleta jest zjawiskowa! Gdzie kupiłaś? Kolory mnie powaliły!!
    A makijaż jest cudowny i mówię to z ręką na sercu jako twój odbiorca :D :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Paletka jakoś nie specjalnie mnie kusi...może dlatego, że mam bardzo duuużo cieni Inglot. Aczkolwiek makijaż wyszedł piękny i świetnie w nim wyglądasz :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Również stosuje ten krem Nivea. Twój efekt końcowy makijażu jest rewelacyjny. Wyglądasz nieziemsko. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń