Kosmetyki kolorowe ktore polecam! Moj must have!

by - marca 15, 2016

Hej, dziś zapraszam Was na krótki post w którym pokażę Wam produkty, które śmiało zaliczyć mogę do ulubieńców. Używam ich tak długo i często,że nie wyobrażam sobie aby czegoś zabrakło.


Nigdy nie byłam zwolenniczką baz pod cienie z tego powodu,że wiele mi się nie sprawdzało. Cienie się rolowały i aplikacja w przypadku np. bazy w słoiczku przeszkadzała mi ze względu na długie paznokcie. Kilka miesięcy temu postanowiłam dać szansę bazie z Inglota.


Jestem nią oczarowana mimo 49zł, jakie trzeba za nią zapłacić. Używam jej codziennie i mam wrażenie,że wcale jej nie ubywa. 



Baza ma delikatny kolor ale po roztarciu zmienia się na bezbarwny. (Dla mnie nie jest to minusem bo zawsze ujednolicam delikatnie korektorem powieki więc wszystkie zaczerwienienia znikają.) Produkt podbija intensywność kolorów i sprawia,że makijaż do późnych godzin wygląda pięknie! Kupię ponownie!



Drugim produktem jest konturówka do brwi w żelu tej samej firmy. Przed Wami moje drugie opakowanie za które zapłaciłam 37zł. Produkt jest bardzo wydajny i spokojnie wystarczył mi na kilka miesięcy. Z racji konsystencji ładnie brwi mi również utrwala. Co do trwałości nie mam zastrzeżeń, brwi przez cały dzień wyglądają tak jak rano. Sam kolor zakrywa każdą pustą między włoskami przestrzeń więc nie mam problemu z osiągnięciem pożądanego efektu.



Czarna kreska dopełnia każdy mój makijaż i sprawia,że oko jest ładnie podkreślone. Bardzo polubiłam się z produktem Golden Rose a z racji niskiej ceny - radość z użytkowania jest podwójna!



Kolor jest taki, jaki dokładnie oczekuję. Eyeliner mnie nie podrażnił i nie odbija mi się na powiece. Super się z nim współpracuje więc jeśli szukacie czegoś nowego - polecam!



Ostatni produkt to kultowy drogeryjny tusz do rzęs Loreal So Couture! Jako wielka fanka szczoteczek sylikonowych jestem nim zachwycona.



Opakowanie zmieniam co trzy miesiące, jestem w trakcie 5. Łatwo się zmywa, nie osypuje się i przyjemnie pachnie, co jeszcze bardziej umila aplikację! Nie potrzebuję szukać zamiennika, spełnia wszystko to czego oczekuję!

Podsumowując żaden z wyżej wymienionych produktów mnie nie zawiódł. Z czystym sercem mogę Wam je polecić. 

PS. Nigdy nie miałam słynnych palet Urban Decay Naked i powiem szczerze,że intensywnie myślę o 3 ponieważ jej kolory najbardziej mi odpowiadają. Może macie z nimi jakieś doświadczenia? Są warte kupna?

You May Also Like

25 komentarze

  1. Kusi mnie bardzo ten tusz, już tyle dobrego o nim słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ajaja te produkty Inglota to chętnie bym Ci podebrała :) Wieki już nic od nich nie miałam...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tego tuszu nie mogłam zmyć nawet płynem dwufazowym :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź czy nie miałaś tej drugiej wersji, mi schodzi bez problemu :) Zmywam olejkiem Resibo :)

      Usuń
  4. Ten eyeliner z GR mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tusz mam i jestem z niego zadowolona :) A nad pomadą do brwi się zastanawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. tusz ma fajną szczoteczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kusi mnie ten tusz strasznie, a teraz jeszcze chcę ten produkt do brwi :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam smaka na tę bazę, ale muszę najpierw wykończyć to, co już mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nic z tego nie miałam.. :( Muszę wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana widziałam dzisiaj ze w Sephora online jest noc zakupów (jestem rozczarowoan bo wszystkie 3 produkty, ktore mnie inetresują z sephory sa niedostepne, pech!)i można kupić produkty taniej -20%, także nawiązując do paletki UD Naked 3, to tak, warto jąkupić ;)

    bazę pod cienie Inglot kupie jak zuzyje choc jedna z tych,które mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też widziałam ale co chwilęw internecie są jakieś rabaty więc się nie śpieszę :D i tak jak powiedziałaś na wiele droższych ta zniżka nie obowiązuje :/ jeśli chodzi o paletę zbieram jeszcze informacje :D mam też inny plan i nie wiem na co się ostatecznie zdecyduję :D

      Usuń
  11. Uwielbiam So Couture :), mam Urban Decay 3 i jestem bardzo zadowolona, można wykonać makijaż dzienny matowy jak i z połyskiem i makijaże wieczorowe.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używałam tych kosmetyków, ale już jakiś czas myślę nad wypróbowaniem maskary z Loreal ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tusz zmywam bez problemu, ale nie lubię się z nim za bardzo. Dla moich rzęs jest przeciętnym dzienniakiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie znam nic! ale tusz musze wypróbować! :3

    OdpowiedzUsuń
  15. Zaciekawiła mnie ta baza pod cienie :) Obecnie najlepiej sprawdza mi się baza z Art Deco, KIKO i cień Maybelline Color Tattoo Creme de Rose (jako baza oczywiście) ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tusz L'real i liner GR moi absolutni faworyci :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię tusze L'Oreal choć ten jako jedyny mnie nie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam tusz z Loreal. Niestety nie najłatwiej się go zmywa. Cudownego dnia Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  19. W moim GR nie był wgl dostępny ten eyeliner ;(

    OdpowiedzUsuń
  20. Ach już tyle czasu kusi mnie ten tusz, że muszę go w końcu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam jeszcze czarnego linera od GR. Czas to zmienić :) Nie wiedziałam, że jest aż tak dobry :)
    P.S. Bardzo mi się u Ciebie spodobało - z radością dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń