sobota, 2 kwietnia 2016

Krem pod oczy Resibo - denko i opinia po kilku miesiacach uzytkowania!

Krem pod oczy jest dla mnie podstawą jeśli chodzi o pielęgnację. Nie potrafię bez niego zasnąć oraz rozpocząć dnia po oczyszczaniu twarzy. Jak wszystkie doskonale wiemy, skóra pod oczami jest niezwykle cienka a co za tym idzie, łatwo pojawiają się na niej zmarszczki. W dodatku nie lubię suchości i nawilżenie tej strefy jest obowiązkiem! 

Wybór kremu jest dość trudny z powodu ogromnej ilości tych kosmetyków na rynku. Uważam też,że każda z Nas jest inna i niekoniecznie coś co sprawdza się u setek osób, sprawdzi się i u mnie. Krem dobieram drogą prób i błędów. (Całe szczęście dotychczas nie miałam żadnych złych wspomnień) Wychodzę też z założenia,że zawsze można trafić lepiej i działanie będzie odpowiadało mi bardziej. 

Z okazji grudniowych świąt w ramach prezentu skusiłam się na krem pod oczy marki Resibo. Za 15 ml producent oczekuje 89zł, same więc przyznacie mi rację,że produkt do tanich nie należy. Firmę znałam dzięki wspaniałemu olejkowi do demakijażu o którym bardzo często piszę. 


Na początek warto przypomnieć,że marka ogromną wagę przywiązuje do naturalnych składów. Dziś 2 kwietnia a produkt przy codziennym stosowaniu dosięgnął denka. Czas przybliżyć Wam moje spostrzeżenia!


Kluczowe składniki "Olej arganowy, Kofeina, Ekstrakt ze skórki cytryny, Ekstrakt z nasion dyni, Aquaxtrem ™ – wyciąg z korzenia rabarbaru, Ekstrakt z kłączy ruszczyka kolczastego, Wyciąg z ziela nawłoci"
  
Dla kogo? "Dla każdego, kto chce zadbać o tę niezwykle wrażliwą partię twarzy, efektywnie walczyć ze zmarszczkami oraz uzyskać rozświetlone i wypoczęte spojrzenie."


Długo zastanawiałam się nad moją opinią. Jestem typem kobiety, która lubi wieczorami czuć mocne nawilżenie pod oczami. Ten produkt mi je zapewnia ale nie w takim stopniu jaki tego oczekuję. Powód jest dość prosty - dość szybko się wchłania więc zdecydowanie bardziej ma więcej zalet rankiem. Mając 21 lat nie jest to dużą wadą ale kobiety starsze uważam,że będę potrzebowały czegoś mocniejszego. Produkt dość przyjemnie kwiatowo pachnie ale nie jest to w żaden sposób uciążliwe. W kwestii cieni i obrzęków nie mam zbyt dużego problemu więc nie będę się na ten temat dużo wypowiadała. Dla mnie produkt głównie nawilża i będzie strzałem w dziesiątkę dla młodych kobiet. 


Kwestię aplikatora również warto poruszyć ponieważ początkowo miałam z nim problem i wyciskał mi za dużo produktu. Zdaję sobie sprawę,że trochę głupio to brzmi bo co może być w takiej czynności trudnego?! Z drugiej strony dziewczyny, które używały słynnego korektora MAC Pro Longwear Concealer świetnie powinny wiedzieć o czym piszę. Siłą rzeczy pompka wyciska zbyt dużo więc w odpowiedni sposób trzeba ją opanować. Plusem jest fakt,że po czasie da się to zrobić!


Gdybym na dzień dzisiejszy miała kupić produkt ponownie nie zrobiłabym tego. Tak jak pisałam wcześniej, rynek jest ogromny i firmy na każdym kroku kuszą niesamowicie! Krem spełnia swoje podstawowe działanie i miło go wspominam. Co więcej nie żałuję wydanych pieniędzy! Nie porwał mnie jednak na tyle jak olejek do demakijażu, którego drugą butelkę pomału kończę! 

Uważam,że produkt warto spróbować ponieważ być może są tutaj większe fanki takiej lżejszej konsystencji. Ja na noc szukam czegoś bardziej treściwego i zdradzę,że czekam na paczkę z produktami do pielęgnacji więc możecie spodziewać się niedługo prezentacji nowości!

24 komentarze:

  1. A jaki dobry, treściwy, na noc możesz polecić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wciąż szukam ideału! :D więcej dam znać za kilka dni bo czekam na jeden słynny krem :D być może on zaspokoi moją potrzebe :D

      Usuń
    2. Czyżby to był słynny krem Kiehl'sa;)?

      Usuń
    3. Zdradzę za kilka dni :>

      Usuń
  2. Mnie kusi olejek tej marki ;) Szkoda że kremik jest raczej lekki bo i na niego bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejek polecam z czystym sumieniem, na bank kupię 3 opakowanie :)

      Usuń
  3. Ja mam zmarszczki pod oczami jak kobieta po 30, chociaż jestem tylko rok starsza od Ciebie;) Dlatego myślę, że ten krem by się u mnie nie sprawdził, bo jednak szukam czegoś mocniejszego. Mam nadzieję, że w końcu znajdę krem idealny;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z twojego opisu to w sumie cieszę się że go nie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam go za udany produkt i polecam ale tak jak pisałam szukam czegoś dalej :D może okaże się,że znajdę coś lepszego :D

      Usuń
  5. Jestem ogromną fanką tego kremu pod oczy i olejku (jedzie już do mnie drugie opakowanie :)), kusi mnie jeszcze wypróbować ich płyn micelarny ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. cały czas jestem ciekawa tego olejku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, jest bardzo wydajny, jedno opakowanie na kilka miesięcy :)

      Usuń
  7. Zaczęłam go właśnie stosować. Rzeczywiście szybko się wchłania, ale ja nakładam grubszą warstwekę i czuję to dobre nawilżenie :) Zobaczę jak będzie później :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia nawilżenia jest bardzo indywidualna :D Ja po prostu czuję,że na noc chciałabym coś jeszcze bardziej mocniejszego :D na dzień rewelacja!

      Usuń
  8. Nie znam kosmetyków tej marki ale slyszalam wiele dobrego, dodatkowo opakowania są urocze!
    Z takich naturalnych kremów, bardzo chwale sobie krem pod oczy Pat&Ryb, jest wydajny i świetnie działa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. z tej marki interesuje mnie jedynie olejek do demakijażu :)
    pozostałe produkty z oferty już nie na moją cerę

    OdpowiedzUsuń
  10. Na yt jest o nim głośno i byłam ciekawa tego produktu, super, że zdecydowałaś siego zrecenzować :)
    Dodaję do obserwowanych ;)
    W wolnej chwili zapraszam również do mnie: http://wkacikuurodowym.blogspot.com/
    Będzie mi bardzo milo! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mają fajne opakowania te produkty:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Coraz bardziej kuszą mnie te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Coraz głośniej o tym kremie...

    OdpowiedzUsuń
  14. Polecam serię dyniową z Organique :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016
kargawr.pl
, Blogger