niedziela, 24 kwietnia 2016

Zakupy z ostatnich dni - evree, kobo, vichy, inglot!

Szał promocji w Rossmannie trwa w najlepsze. Byłam wczoraj i nic nie wybrałam. Zastanawiałam się nad wypiekanym różem z Bourjois ale nie było koloru który by mi odpowiadał. Na dniach zrobiłam inne zakupy więc dziś się z Wami nimi chętnie podzielę! 


W naturze kupiłam krem z Evree, który świetnie sprawdza mi się pod makijaż. Szybko się wchłania, jest dość wydajny i przyjemnie pachnie! Często będę do niego wracać! Korzystając z promocji -40% na produkty marki KOBO skusiłam się na matową pomadkę w płynie. W aptece sięgnęłam po ulubiony przeciwłupieżowy szampon z Vichy. Zawsze czekam na promocje i tym razem przy -25% zapłaciłam za niego 39zł. Jako jedyny działa, nie podrażnia, mocno się pieni i podnosi włosy u nasady z czego bardzo się cieszę. 


Wracając do samej pomadki, na instagramie pokazywałam Wam już jak się prezentuje. Ma przyjemny brzoskwiniowy zapach i łatwo się rozprowadza. Dla mnie nie jest do końca matowa, do tego trochę się klei. Przyjemnie nosi się na ustach choć jak na tego typu produkt spodziewałam się nieco innej konsystencji. Zapłaciłam za nią niecałe 9zł i efekt jaki uzyskałam satysfakcjonuje mnie i będzie towarzyszył mi w ciepłe wiosenne i letnie dni.


Ostatni przystanek na liście sklepów - Inglot. Moje ostatnie zakupy robiłam tam podczas Mikołajek. To właśnie wtedy pani opowiedziała o jednym produkcie, który później przez kilka miesięcy siedział mi w głowie. Z uwagi na coraz cieplejsze dni postanowiłam się na niego skusić. 



Mowa o odświeżającej mgiełce do twarzy dla cery normalnej i suchej. Zależało mi na produkcie, który mogę używać na koniec swojego makijażu, który scali mi warstwę podkładu z pudrem i ściągnie nadmiar. Do tego przyjemnie nawilży i odświeży buzię! (Można powiedzieć,że produkt marki Inglot to tańsza alternatywa dla Fix+ z MAC.) Wiele moich ulubionych youtuberek używa tego produktu i bardzo sobie chwali dlatego wiedziałam,że prędzej czy później będę chciała mieć mgiełkę u siebie! 


Jako ogromna fanka błysku w kąciku skusiłam się na czwarty pigment tej marki. Dla mnie są lepsze pod względem samej konsystencji jeśli miałabym porównać je do MAC. (Są bardziej zmielone i lepiej się przez to je nakłada.)




Pigment 118 widziałam w filmikach Katosu. Czegoś takiego w mojej kolekcji mi brakowało! Polecam przejść się na stoisko i zobaczyć ten odcień na żywo! Zdjęcia nie oddają w pełni jego piękna! 


Na dniach przyjdę do Was z moimi pierwszymi wrażeniami! Opowiem Wam o mgiełce i jej efekcie, użyję pigmentu oraz nowej pomadki. Dajcie znać czy coś macie, chętnie poznam Wasze opinie!

38 komentarzy:

  1. świetne nowości, jestem bardzo ciekawa jak ten pigment będzie prezentował się na oku ;)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :D jeszcze się dziś nie malowałam więc będzie debiut :D

      Usuń
  2. Pomadka ma śliczny kolor tylko szkoda, że nie jest całkiem matowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - wtedy byłoby idealnie :)

      Usuń
  3. same perełki! Na mgiełkę inglota i ja mam ochotę, a jak z trwałością pomadki Kobo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyłam jej raz więc jeszcze sie nie chce wypowiadać i poużywam dłużej :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Mam kilka ich produktów i jeszcze żaden mnie nie rozczarował :)

      Usuń
  5. Fajniutkie nowości :) Rok temu skusiłam się na mgiełkę z Inglota do cery tłustej i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że sie u mnie sprawdzi tak jak i u Ciebie :*

      Usuń
  6. Kolor pomadki przepiękny - taki wiosenny :)
    Muszę jej poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest kilka wariantów kolorystycznych więc powinnaś coś dla siebie znaleźć :)

      Usuń
  7. Ciekawi mnie ta pomadka z Kobo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto się skusić póki jest promocja :)!

      Usuń
  8. 9 zł, świetna cena! Ja ostatnio do utrwalenia makijażu używam wody termalnej z Avene :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię produkty do włosów vichy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja chyba muszę się wybrać do Inglota po puder do konturowania, bo już mam takie dno! :D Ciekawa jestem tej mgiełki, ja mam wersję utrwalającą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja siostra ma jeden puder do konturowania, chyba ten słynny 505 i raz używałam i byłam pod wrażeniem :D

      Usuń
  11. Ja bardzo chcę spróbować tego kremu z evree , może nie będzie mnie uczulał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nic złego nie zrobił, to moje drugie opakowanie :)

      Usuń
  12. Kolor pigmentu cudowny! :D Mam też ochotę wypróbować tę mgiełkę Inglota :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam pigmenty z Inglota. Sama mam kilka i są niesamowite *.*

    OdpowiedzUsuń
  14. Matowa pomadka z Kobo wyglada fantastycznie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękna pomadka, jaki to kolor? :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Za mną też od dawna chodzi ten pigment. Daj znać czy nie będzie się bardzo osypywał i lądował pod oczami, bo jak go swatchowałam w Inglocie to miałam mieszane uczucia... I chyba tylko dlatego go jeszcze nie kupiłam, bo kolor jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci,że już raz użyłam go w kąciki i nic mi się nie osypało :) zwilżonym pędzelkiem nakładałam i wyglądał super :)

      Usuń
  17. Czy mgiełka Inglot zawiera w swoim składzie alkohol? - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam jej pod ręką ale pewnie łatwo możesz znaleźć info np. na wizażu :)

      Usuń
  18. Bardzo fajne nowości u Ciebie zawitały. Mam tą pomadkę Kobo i niestety odrobinę mnie rozczarowała. Liczyłam na matowe wykończenie i dużo lepszą trwałość.

    OdpowiedzUsuń
  19. ale pigment :OOOOO odcien pomadki podoba mi się!!
    obserwuje, buziaki i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię tę mgiełkę z Inglota. Mam dokładnie tę samą wersję :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016
kargawr.pl
, Blogger