Golden Rose Longstay Liquid Browliner 02! Pomyłka w zamówieniu! Pierwsze wrażenia z używania produktu do brwi!

by - czerwca 04, 2016

Z perspektywy czasu moje brwi przeżyły ogromną metamorfozę. Kilka lat temu, gdy nie zwracałam na nie szczególnej uwagi, głównym założeniem było coś z nimi robić, niekoniecznie zgodnie z właściwym postępowaniem o którym nie miałam większego pojęcia. Wydawało mi się,że im cieniej będą wyskubane, tym efekt będzie lepszy. Na dzień dzisiejszy dziękuje darmowej szkole jaką jest youtube ponieważ był dla mnie i nadal jest ogromną skarbnicą wiedzy w kwestii poprawnego wykonywania makijażu.

Sekret jaki wpłynął na wzrost moich włosków z cienkich nitek na gęstsze i o ładniejszym kształcie był jeden - czas. Gdy już wiedziałam,że wyglądają one źle i muszę nad nim popracować, postanowiłam powstrzymać się od regulacji. Choć było to ponad dwa lata temu, okres ten pamiętam doskonale do dziś. Za każdym razem gdy patrzyłam w lusterko chciałam za coś złapać i wyrwać włoski. Cieszę się jednak,że tego nie zrobiłam i pozwoliłam na ich wzrost.


W chwili obecnej, dzięki wcześniejszemu samozaparciu i silnej woli nie muszę zbyt dużo czasu im poświęcać. Staram się być jednak perfekcyjna i wypełniam najmniejsze luki tak aby kształt był ładny. Wiecie,że pomagają mi w tym różnego rodzaju pomady. Kilka dni temu wspomniałam Wam o nowym produkcie, który z racji swojego kształtu pozwoli mi na bycie jeszcze bardziej dokładną.


Mowa o wspomnianym w tytule Longstay Liquid Browliner firmy Golden Rose w odcieniu 02. Historia z nim związana jest całkiem zabawna, ponieważ w chwili gdy robiłam zdjęcie zapakowanego produktu, nie zauważyłam,że sklep mintishop wysłał mi zły kolor. Na drugi dzień pełna ekscytacji i chęci wypróbowania zobaczyłam,że przysłali mi odcień ciemniejszy. Wspominam o tym dlatego,że mimo błędu, chciałabym pochwalić firmę ponieważ gdy napisałam do nich wiadomość odnośnie pomyłki, to jeszcze tego samego dnia wysłali mi produkt i na drugi dzień o 9 rano przy pomocy kuriera mogłam dokonać wymiany. Oczywiście wszystko odbyło się za darmo! Duży plus!


Produkt marki Golden Rose przypomina eyeliner. Sprawdzałam kolor i pasuje do moich włosków idealnie. Jak widzicie aplikator prezentuje się dość dobrze i nie mogę powiedzieć na niego złego słowa. Szybko nabiera produkt i jest gotów do działania.


Kupiłam go głównie po to aby malować za jego pomocą dolną linię brwi oraz jej zakończenie. Okazało się,że produkt w tej roli spisuje się świetnie i moje przeczucia były względem firmy dobre.  
Duży plus również za to,że moja pomada jest jaśniejsza i dzięki eyelinerowi mogę stworzyć efekt ombre (przód jaśniejszy, końcówka ciemniejsza).


Jestem mile zaskoczona ponieważ cena 16,90 nie jest wygórowana. Na rynku istnieją produkty o wiele droższe więc satysfakcja z zakupu jest jeszcze większa. Mam nadzieję,że produkt będzie wydajny i dobrze mi posłuży. Co do trwałości odezwę się za jakiś czas. Tu również mam dobre przeczucia. Produkt na brwiach wygląda bardzo ładnie a po przeczesaniu go spiralką można jego intensywność stopniować.




Tak prezentuje się reszta kosmetyków, które dziś użyłam. Konturówka z Golden Rose to odcień 502.


Na oczach kolejny debiut cienia foliowego z Makeup Geek o nazwie magic act. Załamanie to beaches and creme, wewnętrzny kącik shimma shimma. Powracając do eyelinera do brwi uważam,że kolor 02 pasuje do mnie idealnie! Dajcie znać czy poznałyście już produkt tej marki, jestem bardzo ciekawa!

You May Also Like

29 komentarze

  1. Brwi masz po prostu cudowne. Za każdy razem jak wklejasz zdjęcie to je podziwiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak uda mi się kiedyś znaleźć stare zdjęcia z bardzo cienkimi to zobaczysz ogromną różnicę :D dobrze,że te czasy już minęły :)

      Usuń
  2. Pierwszy raz widzę ten kosmetyk, duży plus dla firmy za tak szybką i pozytywną reakcję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba niedawno była nowość dlatego może o nim nie słyszałaś :) Ja zobaczyłam go poraz pierwszy u yt Katosu :)

      Usuń
  3. Z cieni foliowanych mam Golden rose z Mur, który uwielbiam <3
    Dopiero teraz zauważyłam że masz tatuaż :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go mam ale powiem Ci,że różnicę w MUG da się odczuć ponieważ możesz nakładać po kilka warstw i się nie robi taka skorupka, co niestety w nadmiarze u MUR się zdarza ;/

      Usuń
  4. Przepiękny efekt! Nawet dziś myślałam czy dołożyć go do koszyczka zamówienia w Minti, ale ostatecznie zrezygnowałam - jak widać mylnie! O ja nieszczęsna! Ale i tak za jakiś czas do mnie trafi - po prostu muszę go u mnie wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi kolor fajnie się zgrał z tym produktem od maybelline :) Moim zdaniem warto spróbować :)

      Usuń
  5. Mogłam wziąć to cudo, zamiast maskary do brwi. Ta moim zdaniem nie robi nic ;) Śliczne brewki masz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym produktem gwarantuję,że da się uzupełnić ubytki i domalować włoski :D

      Usuń
  6. Masz śliczne brwi :) ten odcień byłby dla mnie za ciemny, ale może kiedyś wypróbuję 01 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej dobrać sobie kolor na żywo!:)

      Usuń
  7. A czy da się nim namalować pojedyncze włoski? Tak się zastanawiam nad tym produktem, bo pisak z Catrice mi się kończy. Świetny był, ale pomyślałam, że sprawdziłabym coś podobnego, ale innego zarazem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja napisałam jak go używam ale polecam obejrzeć filmik maxi bo ostatnio chyba robiła cały film na temat produktów Golden Rose do brwi :)Katosu również w filmach go prezentuje :) Moim zdaniem można nim coś domalować, bo końcówkę moich brwi sobie np. delikatnie przedłużam :)

      Usuń
    2. No wiem, że napisałaś, czytam uważnie :) Ale akurat ja nie potrzebuję go do wyrysowania kształtu czy wypełnienia, po prostu nie widziałam go na żywo i się zastanawiam, czy końcówką domaluję sobie z przodu włoski, gdzie mi ich brakuje. Mam takie duże ubytki i potrzebuję coś precyzyjnego. Widziałam te filmiki na yt, ale nie rozwiały moich wątpliwości, dlatego jeszcze dopytuję. No nic, muszę się jednak wybrać do GR i sprawdzić na żywo, najwyżej wrócę do pisaka Catrice :)

      Usuń
    3. No najlepiej jakbyś zobaczyła go sobie na żywo bo ciężko mi ocenić czy o taki efekt jaki on daje konkretnie Ci chodzi :) ale jak dla mnie, pod warunkiem dobrego dobrania koloru będzie dało się to zrobić :)

      Usuń
  8. Wow, podziwiam Cię, że umiesz tym malować brwi :D! I to jak pięknie! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Produkt prezentuje się ciekawie, ale przy moich czarnych ,a przy tym mocno przerzedzonych brwiach, ten odcień raczej nie byłby odpowiedni.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja na pewno sięgnę po pomadkę tej marki :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. kolor ma pioekny, ale ja nie potrafie robic sobie kresek takimi eyelinerami ;<<

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz przepiękne brwi! Chyba muszę się skusić na ten browliner bo miewam problemy z idealną końcówką :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi się efekt bardzo podoba, wyszło super! Ciekawe jak to jest z tą trwałością, bo pomada z Inglota pod tym względem mnie zawodzi, szybko się ściera..:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam też pomadę i jej trwałość mnie zadowala ale myślę,że w połączeniu z tym eyelinerem będzie tylko lepiej!

      Usuń
  14. Bardzo ładny efekt - ślicznie wyglądasz ! Osobiście używam żelu do brwi z Lovely - dobry i tani produkt, a co najważniejsze jasny brąz odpowiedni dla blondynek - pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super,że znalazłaś coś odpowiedniego dla siebie!:*

      Usuń