czwartek, 30 czerwca 2016

Kosmetyczne urodzinowe prezenty - mintishop, MAC!

Produkty które dziś Wam pokażę, siedziały w mojej głowie od dłuższego czasu. Można powiedzieć,że zdrowy rozsądek kierował mną na tyle,że powstrzymywałam się od ich zakupu. Dopiero urodziny okazały się być odpowiednią okazją do spełnienia kosmetycznych marzeń. Jeśli jesteście ciekawe jakie produkty w historii mojej przeglądarki przewijały się najczęściej przez ostatnie miesiące zapraszam do czytania dalej!


Do niedawna bardzo chciałam być posiadaczką całego zestawu pędzli marki Zoeva. Po dokładnym zastanowieniu i przejrzeniu mojej kolekcji, stwierdziłam,że lepiej wyjdę na tym jak sama skompletuje sobie to czego potrzeba mi najbardziej. 


Jak widzicie wybrałam sobie pędzel 222 oraz 225. Pierwszy z racji kształtu idealnie sprawdzi się w nakładaniu cieni na powiekę. Drugi znajdzie zastosowanie przy rozcieraniu. Jest mniejszy niż standardowe tego typu pędzle więc dobrze będzie mi się go używało również przy dolnej linii oka.


Nie można odmówić im pięknego wyglądu. Włosie w dotyku jest również bardzo przyjemne!



Po czasie dam Wam znać jak się sprawdzają w swojej roli!


Korzystając z okazji domówiłam sobie kolejny skośny pędzel do brwi bądź kreski eyelinerem od Hakuro. Kosztuje 13zł i dość dobrze mi się z nim pracuje. Tego typu pędzli nigdy dość!


Dorwałam również maseczką oczyszczająca z Bani Agafii. Bardzo się z nią polubiłam więc wiedziałam,że po skończeniu opakowania kolejny raz wpadnie w moje ręce!



Dwa razy w tygodniu nakładam ją na twarz. Na drugi dzień mam wrażenie,że nakładając kosmetyki kolorowe na buzie, cera jest zdecydowanie bardziej gładka i produkty wyglądają o wiele ładniej! Do tego uwielbiam jej morski zapach!


Jak to się mówi, najlepsze zostawiam na koniec! Ostatnio wykończyłam do dna dwa pudry - Stay Matte od Rimmel'a oraz Sexy Mamę od The Balm. Chciałam spróbować czegoś mniej matującego, z efektem delikatnej satyny! Przeszukując blogi, wpadłam na sporo recenzji pudru mineralnego firmy MAC.


Będąc we Wrocławiu wiedziałam,że zajrzę do lubianego punktu MAC i skorzystam z porady pani wizażystki. Gdy już byłam zdecydowana wspólnie dobrałyśmy kolor Light Plus.


Produkt posiada solidne opakowanie oraz lusterko. Jest produktem wypiekanym. Dziewczyny chwaliły go pod względem wykończenia oraz wydajności. 



Użyłam go dopiero raz i na plus mogę powiedzieć to,że produkt w żaden sposób nie zmienił koloru mojego podkładu. Stapia się z nim i twarz wygląda bardzo naturalnie. Faktycznie nie daje na buzi płaskiego matu. Nie mogę powiedzieć,że nie jestem zadowolona! Znalazłam coś na czym mi zależało! Zobaczymy jak będzie dalej!


Pozostając przy temacie produktów mineralnych, postanowiłam,że zdecyduję się na róż, który miałam okazję sprawdzić w Krakowie będąc na spotkaniu z Katosu w Sephorze. Warm Soul, dość kultowy i każdej maniaczce MAC'a znany! 



To mój pierwszy róż tej firmy i powiem Wam,że jestem zachwycona! Szczególnie tym,że daje na policzku dość delikatny efekt i przepięknie wygląda z rozświetlaczem Soft and Gentle! 



Podejrzewam,że z racji jego konsystencji wystarczy mi na lata! Jeśli mam być szczera, mam ochotę na więcej!



Każdy kto czyta mnie regularnie od dawna wie,że cień z palety czekoladowej od Too Faced o nazwie Marzipan jest już u mnie prawie niewidoczny. Słyszałam,że MAC All That Glitters jest jego zamiennikiem. Miałam go już na oku i powiem Wam,że faktycznie coś w nim jest! Przepiękny kolor i zdecydowanie w moim stylu! 


Wybierając te trzy produkty, siostra powiedziała,że w ramach urodzin mogę wybrać sobie dowolną szminkę. Mojej reakcji chyba nikomu nie muszę przedstawiać! Wiecie co jest najlepsze? Kolor który wybrałam spodobał się mojej siostrze na tyle,że kupiła go i dla siebie! 


Z racji,że praktycznie wykończyłam moją pomadkę w płynie z NYX w odcieniu London, postawiłam na produkt matowy. Wybrałam kilka odcieni i najbardziej na ustach przypadł mi Velvet Teddy!




Co więcej mogę powiedzieć? Mam kochaną siostrę!:*



Za jakiś czas postaram się dodać zdjęcia z wykorzystaniem nowych produktów. Jestem niesamowicie zadowolona! Do wykorzystania mam również kartę z Inglota i zastanawiam się nad wypróbowaniem ich nowych, matowych płynnych pomadek. Może jakiś kolor szczególnie polecacie? Dajcie znać czy jakiś produkt z wymienionych wyżej znacie bądź wpadł Wam w oko. Chętnie się dowiem!

74 komentarze:

  1. Muszę wypróbować tą maseczkę :) Pędzle rzeczywiście cudnie się prezentują!
    Niestety z matowymi pomadkami Inglot nie miałam do czynienia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam jeszcze witaminową maseczkę, przepięknie pachnie! :)

      Usuń
  2. Same genialne produkty, uwielbiam All that glitters :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieni miałam nie brać ponieważ ostatnio wpadło mi kilka z makeup geek ale jak widać, przepadłam :D

      Usuń
  3. Fantastyczne zakupy! Maca szczerze zazdroszczę bo sama nie mogę się zebrać żeby coś sobie kupić :) Wszystkiego najpiękniejszego z okazji urodzin :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda miałam je dwa dni temu ale dziękuję pięknie :*

      Usuń
  4. All that glitters jest obłędny, jak skończy mi się Marzipan, to pewnie go kupię :D Pędzle Zoevy z tej serii mam dwa i je uwielbiam, cieszą oko :) Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z tej serii z Zoevy mam 228 i 227 więc wiedziałam,że i te będą genialne :D raczej nie mam obaw :D a cień powiem Ci,że jest cudny i polecam się wybrać i zobaczyć go na żywo! :)

      Usuń
  5. Poszalałaś :D świetne zakupy, zaciekawił mnie ten cień z MAC :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo mają ładnych ale na pierwszy zdecydowałam się na taki i jest piękny! :)

      Usuń
  6. Właśnie zastanawiam się nad kupnem pudru i zaciekawiłaś mnie tym MACiem :) Czekam na dłuższą recenzję. Będzie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie,że będzie ale chce go dłużej poużywać :)

      Usuń
  7. Pędzle Zoeva prezentują się jak marzenie <3 Niebieską maskę Agafii bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super,że też Ci się sprawdza!:)

      Usuń
  8. same wspaniałości! Valvet Teddy jest na mojej liście, może w końcu zagości i w moich zbiorach, przepiękny kolor :) zazdroszczę różu! Wygląda super:) o pędzlach z Zoevy śnię każdej nocy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to trzymam kciuki żebyś dorwała tą szminkę, jest piękna! :)

      Usuń
  9. Świetne zakupy i prezenty 😊 siostra super niespodziankę zrobiła w sklepie 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To racja, kompletnie się tego nie spodziewałam :D

      Usuń
  10. Uwielbiam tą maseczkę oczyszczającą :) Ten róż z maca wygląda ślicznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne pędzelki te z Zoevy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wypiekane róże to jest zło! Kupisz 1 i chesz więcej :D Mam Velvet Teddy i jest szminka, która mnie zaskoczyła bo nie sądziłam, że będę tak często ją używać. Moim zdaniem All That Glitters jest lepszy o wiele od tez slawnego Naked Lunch.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten drugi cień też oglądałam i bardziej podoba mi się to co wybrałam :D

      Usuń
  13. Ile cudownych rzeczy! *.* Velvet Teddy i Ruby Woo to dwa kolorki na mojej whishliście z MACa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze sobie jakąś matową sprawię, jest bardzo przyjemna na ustach o dziwo!:)

      Usuń
  14. Pędzelki Zoevy wyglądają przeuroczo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta seria najbardziej mi się podoba :)!

      Usuń
  15. Pędzle Zoeva od dawna za mną chodzą :) reszta produktów oczywiście też jest fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Velvet Teddy mi się marzy <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale cudowności :) Te pędzle Zoeva są od dawna na mojej wishliście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mojej też były bardzo bardzo długo :)

      Usuń
  18. pomadka ma mega kolor ;)! a na pędzle sama choruję, Zoeva to moja wymarzona marka pędzlowa :3 szkoda, ze sa takie drogie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, cena za zestaw jest ogromna dlatego kupuję na sztuki od czasu do czasu :)

      Usuń
  19. Ale cudówne są te pędzelki <3 wydaje mi się, że generalnie komplety są fajne i niby taniej wychodzi ale cześć jest niepotrzebna. Lepiej samemu dobrać sobie według potrzeb ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! wiadomo kompletem nie pogardzę i jakbym miała więcej kasy to jakiś bym kupiła ale wolę odłożyć na coś innego :)

      Usuń
  20. Ja szukam dobrego pędzla do pudru :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super nowości :) Rzeczywiście pędzle Zoeva mają świetny wygląd :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Aaaa, ile cudowności ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale boskie zakupy :) Ja od siostry na urodziny dostałam pomadkę MAC Mehr <3 moja pierwsza pomadka z MAC :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę ją kiedyś na moich ustach wypróbować :)

      Usuń
  24. Też myślałam o zestawach Zoeva, ale nie wszystko mi się przyda więc lepiej na sztuki ;) póki co mam 1:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dokładnie, najlepiej samemu kompletować sobie zestaw pędzli. Wychodzę z założenia że kupowanie niepotrzebnych pędzli to strata pieniędzy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Poszalałaś! :) Piękne są te pędzle ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urodziny ma się raz w roku to można :D

      Usuń
  27. cudowne prezenty, sama bym takie przygarnęła ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo o nich myślałam i bardzo się cieszę,że mam :D

      Usuń
  28. piękny kolor pomadki z maca<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodam jakiś post z makijażem i pokażę jak się prezentuje :)

      Usuń
  29. Zazdroszczę Zoevy! W ogóle widzę tutaj wiele cudownych rzeczy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) To widzę,że mamy podobny gust :D

      Usuń
  30. Nie mogę się doczekać szczegółowych recenzji wszystkich kosmetyków z Mac, ale wiem, że trochę to potrwa, bo trzeba ich poużywać przynajmniej kilka tygodni:).
    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :* Postaram się w miarę możliwości dodać niedługo jakieś pierwsze wrażenia i pokażę jak wyglądają na mojej buzi :)

      Usuń
  31. Pomadka ma przepiękny kolor.
    Ciekawi mnie ta maseczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maseczkę polecam! Bardzo ją lubie a kosztuje jakieś 6zł!

      Usuń
  32. Ślicznie te pędzle;) A z tym kompletowaniem to fajna sprawa niż kupowanie całego zestawu, potem i tak często nie używa się wszystkich;) Świetne te kosmetyki z Maca, zwłaszcza ten róż i cień do powiek, fajne kolory;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie największą zaletą MAC'a jest właśnie wybór odcieni, można dostać oczopląsu :)

      Usuń
  33. Pędzelki widać że są dobrej jakości, oby się dobrze sprawowały :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję, wstępnie jestem zadowolona :)

      Usuń

Copyright © 2016
kargawr.pl
, Blogger