Inglot What a Spice! Małe zakupy z nowej kolekcji!

by - września 04, 2016

Bardzo lubię i cenię firmę Inglot. Z zaciekawieniem przyglądam się nowościom w asortymencie i jestem pod coraz większym wrażeniem. Uważam,że na przestrzeni ostatnich miesięcy marka prężnie się rozwija i podąża za panującymi trendami. Widząc najnowszą kolekcję What a Spice w filmiku Maxineczki wiedziałam,że prędzej czy później skuszę się na jakiś produkt, zwłaszcza,że przez całe wakacje z kolorówki kupiłam jedynie korektor pod oczy!


Widząc kolorystkę na myśl przychodzą mi jesienne makijaże. Jak pewnie się domyślacie, nie mogłam się powstrzymać i wczoraj popędziłam do stoiska! W małej, czerwonej paczuszce przyniosłam do domu dwa produkty!


Mój wybór padł na matową szminkę oraz cień do powiek.


Jeśli chodzi o produkty do ust tej marki, nigdy nie miałam ich zbyt dużo z racji dość średnich opinii. (Chęć wypróbowania pojawiła się z racji zmiany formuły, zarówno w pomadce jak i w cieniach.)


Matowa pomadka do ust zapewnia trwały i intensywny kolor. Formuła wzbogacona o witaminę E, olej makadamia i olej z awokado pielęgnuje i chroni usta. Produkt zapewnia gładkie, matowe wykończenie.

Kolor 449 spodobał mi się od razu. To dość ciemny brąz, który w zależności od naturalnego koloru ust może u każdego wyglądać inaczej. Od bardzo dawna miałam na oku pomadkę Stone od MAC i starałam się znaleźć dla niej równie dobry zamiennik. Uważam,że mi się udało i to w o wiele bardziej atrakcyjnej cenie - 34zł!


W cenie 15zł dokupiłam również nowy cień. Jego numer to 300. Uwierzcie,że ciężko było mi wybrać jeden kolor i nie wykluczam,że dokupię jakiś jeszcze. Jak widzicie zdecydowałam się na odcień idealny do codziennych makijaży. Potrzebowałam czegoś jako cień transferowy bądź do delikatnego zaznaczania załamania powieki.


Pigmentacja obu produktów jest naprawdę bardzo dobra i nie mogę doczekać się aż użyję ich w jutrzejszym makijażu! Wspólnie z panią wizażystką stwierdziłyśmy,że kolekcja jest przepiękna a jakość cieni nie przypomina starego Inglota i jest o wiele lepsza! 


Powracając do samej szminki, zapachem zbliżona jest do matowej pomadki HD w płynie. Tak jak kiedyś już Wam wspominałam, jest to coś w rodzaju gum do żucia Hubba Bubba. Wstępnie produkty bardzo mi się podobają i chętnie za kilka dni pokażę je w jakimś makijażu i opowiem więcej. Jestem bardzo ciekawa jak Wy zareagowałyście na tę kolekcję i czy zamierzacie z niej coś kupić?

You May Also Like

49 komentarze

  1. Piękna kolorystyka, nie dziwię się, że uległaś! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, piękna! Trudno być obojętnym :D

      Usuń
  2. Nie przepadam za cieniami do powiek Inglota, są naprawdę kiepskie... Za to ich słynny puder do modelowania twarzy 505 uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymacaj najnowszą kolekcję :) ! Co do pudru używałam bo siostra ma i też bardzo mi się podoba :) !

      Usuń
  3. Muszę ją koniecznie zobaczyć na żywo i na pewno na coś się zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają jeszcze nowe konturówki do ust :) !

      Usuń
  4. Inglot jest zdecydowanie nie doceniany.. ja mam parę kosmetyków i jestem pod wrażeniem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę się wybrać do Inglota bo pomadki na zdjęciu wyglądają zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie sprawdź :) !

      Usuń
    2. Też muszę wstąpić, bo dawno z Inglota nic nie miałam.

      Usuń
  6. Kolory są przepiękne, szczególnie pomadki wpadły mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mam ochotę, zarówno na cienie, jak i na pomadkę;) Jak zobaczyłam swatch na dłoni, to od razu stwierdziłam, że to będzie świetny zamiennik Stone z Maca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stone wciąż kusi, więc kto wie :D ale cieszę się,że udało mi się znaleźć coś tańszego i w równie pięknym kolorze :)!

      Usuń
  8. Ja też bardzo cenię Inglota, na pewno kupię 2-3 cienie. Uważam, że już wcześniej miały świetną jakość (z pewnymi wyjątkami), więc jeśli formuła się poprawiła, to tym lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory są piękne więc nic tylko skusić się choć na jeden :D

      Usuń
  9. Przyznam że za Inglotem nie szaleje, miałam dość dużo och cieni i koniec końców wszystkie oddałam po koleżankach. Ta kolekcja wydaję się ciekawa widzę dużo ciekawych kolorów i czekam na makijaż z tym cieniem :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się pokazać i poopowiadać o moich wrażeniach :))

      Usuń
  10. Ciekawa jestem twoich produktow. Kolor cienia prześliczny:) Tez nie mam za dużo produktow z Inglota. Kiedys miałam eyeliner i podkład. Teraz kupiłam wlasnie tusz do brwi, który sprawdza się fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim skromnym zdaniem mają coraz fajniejsze formuły i produkty ;)

      Usuń
  11. alez kolory ma ta kolekcja! ♥
    kolory pomadek są takie moje, szkoda, że się z tą kolekcją rozminęłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sobotę jak się dobrze orientuję była premiera! ale raczej z tego co kojarzę będzie na stałe w kolekcji więc będziesz miała okazję wypróbować! :)

      Usuń
  12. Strasznie podoba mi się ta kolorystyka. Świetnie wpisuje się w nadchodzące jesienne dni :)
    Szminka ma cudowny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda! Bardzo udana kolekcja jeśli chodzi o odczucia wizualne! Zobaczymy jak w praktyce! :)

      Usuń
  13. Pomadka, którą wybrałaś cudna! Chyba najładniejsza ze wszystkich odcieni z tej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale piękne kolory :) ja mam narazie zapas pomadek i udało mi się już kilka zdenkować :) mam też w podobnym odcieniu :) jak tylko zużyje jeszcze kilka zapasów to chętnie wypróbuję tą w sztyfcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przez wakacje sporo zdenkowałam i teraz mogę szaleć! :)

      Usuń
  15. Ah, przepiękne te nowosci! Moje serce zabiło mocniej jak zobaczyłam je u Maxi, ale powiedziałam sobie ze nie kupuje w tym miesiącu nic czego od dawna nie planowałam i próbuje wytrwać w tym postanowieniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przez całe wakacje kupiłam tylko jeden produkt z kolorówki więc wiedziałam,że teraz mogę zaszaleć! :)

      Usuń
  16. Jeśli zmieniono formułę cieni, to chyba zdecyduję się na ten w kolorze 303:). O matowych nie miałam najlepszego zdania, dlatego cieszę się, że je ulepszono.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobrze pójdzie to postaram się jutro napisać o swoich pierwszych wrażeniach :)!

      Usuń
  17. Ja także bardzo lubię kosmetyki Inglot,szczególnie cienie,podkłady czy pudry,ciężko jest mi przejść obok tego stoiska obojętnie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podkłady i pudry jeszcze przede mną ale chętnie wypróbuję :)

      Usuń
  18. pomadka i dwa cienie lecą do mnie :D lubię cienie z inglota więc jestem ciekawa jak te nowości będą wyglądać w porównaniu ze standardowymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomadkę używałam już raz i mam pewne przemyślenia więc się nimi podzielę za jakiś czas, ciekawa jestem czy podzielisz moje zdanie :>

      Usuń
  19. Świetny kolor pomadki bardzo mi się podobają takie kolorki ale niestety tylko na kimś sama nie umiem się przełamać do ciemniejszych kolorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś nie umiałam :D teraz bardzo takie lubię :)

      Usuń
  20. odcienie są bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń