Inglot What a Spice + nowości z Sephory! Wishlista spełniona! Prosty makijaż dzienny!

by - września 07, 2016



Moje zakupy kosmetyczne to w większości przypadków bardzo przemyślane wybory o których zbieram jak najwięcej informacji. Jeśli śledzicie mojego bloga na bieżąco to nie będzie dla Was niespodzianką fakt,że bardzo lubię tworzyć kosmetyczne wishlisty, dzięki którym wiem na co odkładać pieniądze i co najbardziej przyda mi się w nadchodzącym czasie. Jak pewnie wiecie przez okres wakacyjny postanowiłam wykończyć wszystkie resztki, tak aby mogły zrobić one miejsce nowościom. Uważam,że jak najbardziej mi się to udało dlatego dziś z miłą chęcią pokażę Wam produkty o których marzyłam od bardzo bardzo dawna! 


Mój pierwszy beauty blender zakupiłam w październiku tamtego roku. Zmienił on kompletnie wygląd podkładu na mojej twarzy i od pierwszej aplikacji wiedziałam,że nie zamienię go na nic innego. Pokochałam go przede wszystkim za efekt jaki mogę nim uzyskać! W szybki sposób bezbłędnie aplikuje korektor pod oczami czy puder sypki w celu zmatowienia strefy T. 



Nie wyobrażam sobie go nie mieć! Rok temu byłam kompletnie tego typu gadżetom przeciwna ale odkąd odżałowałam na niego pieniądze, nie potrafię się z nim rozstać!


Wcześniej miałam kilka podróbek i w tym przypadku moim zdaniem nie da się go podrobić! Jestem ogromną fanką tego maluszka!


Drugim produktem, nad którym zastanawiałam się ponad rok czasu jest podkład Lancome Teint Miracle. Nie raz, nie dwa pisałam Wam,że z racji bardzo bladej cery ciężko jest mi znaleźć tani i drogeryjny produkt,który wpasowałby się idealnie. Oglądając kanał Basi, callmeblondieee nasłuchałam się o nim sporo dobrego i jak widać przez bardzo długi czas siedział mi w głowie!


Jestem po pierwszej aplikacji i powiem krótko - kolor 005 jest dla mnie idealny! Nic się nie odcina a aplikacja jest niezwykle przyjemna! Bałam się,że ta rozświetlająca formuła sprawi,że moja twarz będzie dość mocno błyszczeć a tu miłe zaskoczenie ponieważ efekt jest niezwykle subtelny i bardzo mi się podoba! 



Sama buteleczka jest cięższa i ładne zdobienia moim zdaniem tylko dodają jej uroku!


Ostatnim produktem jest rozświetlający korektor od Heleny Rubinstein. Legendy które na jego temat krążą jak widać również nie dawały mi spokoju więc postanowiłam go wypróbować!



Jego zakup wiąże się dla mnie z wieloma korzyściami. Przede wszystkim formuła jest o wiele lżejsza i najjaśniejszy kolor wtapia się idealnie. (Miałam okazję to sprawdzić będąc jakiś czas temu w Krakowie) Po ciężkim Catrice zdałam sobie sprawę,że preferuję zdecydowanie mniejsze krycie idące w stronę nawilżenia. Warto też podkreślić,że tubka ta posiada aż 15ml, gdzie standardowe drogeryjne korektory to ok 5. 


Tutaj możecie dostrzec kolory. Dla mnie są idealne!


Jeśli chodzi o moje ostatnie zakupy online na tym się one kończą. (Oczywiście każdy z produktów zakupiłam z 20% rabatem, w cenie regularnej raczej sięgnęłabym po coś innego.) Za jakiś czas postaram się przyjść do Was z pierwszym wrażeniem podkładu i korektora. Dziś pokażę Wam makijaż, który wykonałam przy ich użyciu oraz dwóch ostatnich nowości z Inglota!


Szminka w kolorze 449 jest dla mnie trudna do oceny. Z jednej strony cechuje ją niesamowita trwałość i piękny kolor a z drugiej formuła jest dość sucha i nie sunie po ustach z taką łatwością jak mój wielki ulubieniec Velvet Teddy z MAC. W przypadku Inglota polecam nakładać ją pędzelkiem, który ładniej i precyzyjniej pokryje usta kolorem. 


Cień 300 bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Pigmentacja jest bardzo duża, produkt się nie osypuje i tworzy na oku bardzo ładny efekt. Nałożyłam go dziś na całą powiekę ruchomą, załamanie i dolną linię. Rozświetliłam jedynie wewnętrzny kącik rozświetlaczem z My Secret i uważam,że cień sam w sobie jest niezwykle piękny! Co mogę więcej powiedzieć?! Jeśli lubicie takie kolory, zamawiajcie w ciemno! Ja jestem zauroczona!



W kwestii brwi wciąż łącze ze sobą dwa produkty - eyeliner do brwi 02 od Golden Rose oraz cień w kremie Maybelline 40.


Makijaż wyszedł dość jesienny ale ja bardzo siebie w takiej kolorystyce lubię. Dodatkowo mam wrażenie,że cień bardzo ładnie podbija kolor moich oczu. Chętnie poznam Wasze opinie na temat tych produktów. Dajcie też znać co z kolorówki kusi Was teraz najbardziej!

You May Also Like

54 komentarze

  1. Korektor mnie bardzo ciekawi, a gąbeczki nigdy nie używałam i ciekawa jestem jaki efekt mogę nią uzyskać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem,że śmiesznie to brzmi ale BB naprawdę przeniósł wygląd podkładu, korektora czy pudru na wyższy poziom :D

      Usuń
  2. Widzę u Ciebie 2 rzeczy, na które mam ochotę to sławny Beauty Blender i korektor Helenki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BB zamawiaj w ciemno! o korektorze za jakiś czas napiszę :>

      Usuń
  3. Śliczny kolor szminki, bardzo mi się takie odcienie podobają jednak nie bardzo mi pasują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiście chyba najlepiej się w takich czuję :D

      Usuń
  4. Makijaż przepiękny <3 Za sprawą Basi również mam ogromną ochotę na ten podkład, muszę tylko sprawdzić kolor, bo jeszcze tego nie zrobiłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorystyka jest naprawdę ładna więc myślę,że coś znajdziesz :D:*

      Usuń
  5. Świetny makijaż :)
    Samych perełek używałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  6. makijaż nie wyszedł jakoś bardzo jasno powiedziałabym że wyszedł bardzo fajnie i naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tego korektora z HR Ci zazdroszczę;) Czekam na długą recenzję:D Za to ciągle zastanawiam się nad pomadką z Inglota... Już sama nie wiem, czy warto ją kupować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cenę pomadki można jakoś przeboleć jeśli jakiś kolor bardzo Ci się podoba :) Znam lepsze formuły ale i tę będę używać bo odcień jest bardzo piękny <3

      Usuń
  8. Wow, ile perełek <3 Makijaż piękny! Zamierzam sobie wybrać kilka kolorów z nowej palety Inglota, między innymi nr 300 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pożałujesz, cień jest piękny :)

      Usuń
  9. Szminka wygląda bosko ♥ Ostatnio jak weszłam do Sephory to trochę mnie poniosło, ale w życiu tak zadowolona nie byłam (ostatnio robiłam haul na blogu):D Wszystko praktycznie kupiłam w ciemno i za rekomendacjami konsultantki xD Ten cień jest jest piękny, chciałabym w takim samym kolorze szminkę ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię korektor HR, ten podkłąd tez jest świetny

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne zakupy :), miałam kiedyś próbkę tego podkładu z Lancome i ma świetną konsystencję. Ja mam ochotę skusić się na korektor z Clarins i Nars ale pierw muszę wykończyć obecny z Bourjois.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzymam kciuki żeby się udało kupić to co chcesz :*

      Usuń
  12. Bardzo ciekawi mnie ten korektor HR, bo słyszałam o nim trochę dobrego :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie nie istnieje makijaż bez użycia Beauty Blendera :) Uwielbiam tę gąbeczkę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie miałam oryginalnego Beauty Blendera, ale może kiedyś się skusze :)
    Zapraszam Mój Blog :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe nowości:) Ja do tej pory miałam same zamienniki gąbeczek:) Ale mi najbardziej w oczy rzuciły się Twoje włosy:)) PIĘKNE SĄ!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo choć przyznam,że 3 miesiące już ich nie farbowałam i przebijają mi już moje naturalne :D czas kolor odświeżyć :)

      Usuń
  16. BB to najlepszy wynalazek jaki wymyślono:)
    Polecam wszystkim .

    OdpowiedzUsuń
  17. Czekam na recenzję Lancome :)

    OdpowiedzUsuń
  18. oryginalny BB to rewelacja :) ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Kurcze jakiś czas temu poczyniłam dokładnie te same zakupy (BB i Podkład Lanocme TM) aż się uśmiechnęłam jak czytałam :D Mi również oba produkty sprawdzają się rewelacyjnie. Chociaż TM chyba lepiej sprawdza mi się w zimie niż w lecie. Obserwuje ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci,że ja ten podkład kupiłam właśnie z myślą ku jesieni i zimie :) Widać mamy podobne gusta jeśli chodzi o kosmetyki :D

      Usuń
  20. Same perełki tutaj widzę! Ja Beauty blender mam juz od jakiegoś czasu, ale dasz wiarę ze nadal leży i czeka na swoją kolej? Na razie próbuje dobić swoją z Real Techniques ale mam ja juz z pół roku a tu ani zadrapania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie miałam z moim BB :D spróbuj go koniecznie i zobaczysz jaka różnica jeśli chodzi o jego miękkość :D czekam na Twoje wrażenia :D

      Usuń
  21. Same fajne nowości u Ciebie zawitały. BB jest dla mnie pozycją obowiązkową w kosmetyczce. Żaden pędzel nie jest w stanie zaoferować mi równie dobrych efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Odpowiedzi
    1. Mi też bardzo długo się marzył <3

      Usuń
  23. Świetne nowości :) Może kiedyś się skuszę na BB :)

    OdpowiedzUsuń
  24. BB zaczyna mnie coraz bardziej kusić i zapewne jeszcze w tym roku go zakupię :) Jako, że latem się nie maluję podkładem, to mi się z nim jeszcze nie pali ;) Makijaż świetny cień też mi się podoba bardzo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BB naprawdę polecam! jest świetny i w moim przypadku posłużył mi na dobre kilka miesięcy! :)

      Usuń
  25. This is such a great post! Have a nice weekend:)

    irenethayer.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Lancome Teint Miracle jest na mojej jesiennej liście kosmetycznej, muszę go mieć z racji tego że również jestem posiadaczką bardzo jasnej karnacji, a on ma wręcz kolor stworzony dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to widzę mamy podobne preferencje :)

      Usuń
  27. przepięknie Ci w takim makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kuszą mnie strasznie inglotowe nowości z what a spice... Słyszałam jednak wiele złego o konsystencji ich szminek i widzę, że Twoja opinia to potwierdza. Jestem w kropce. ;)

    OdpowiedzUsuń