sobota, 10 września 2016

Przeceny w drogerii Natura! Kilka nowości - essence, my secret,maybelline,loreal, avon.

Jeśli chodzi o drogerie w moim mieście, najczęściej wybieram się do Rossmanna, którego z łatwością można spotkać w wielu miejscach. Mimo,że lubię Naturę  i uważam,że jest w niej więcej intymności i ochroniarz nie goni Cię na każdym kroku, wpadam do niej raz na kilka miesięcy z racji dość słabej lokalizacji. Głównie lubię obejrzeć tam przeróżne nowości z takich marek jak My Secret, Kobo czy Catrice co oczywiście wiąże się z drobnymi zakupami. Jak widzicie po tytule taki dzień ostatnio nadszedł i chciałabym opowiedzieć Wam o tych małych perełkach.


Głównym powodem wyjścia na zakupy, było poszukiwanie produktu do włosów za który najzwyczajniej w świecie nie chciałam przepłacać. Regularna cena sięga nawet ponad 30zł a świadomość tego,że gdzieś mogę dorwać ją nawet i połowę taniej zmusiła mnie do wyjścia w stronę Natury. Jak widać trud się opłacił i przed samymi drzwiami, przywitał mnie plakat reklamowy na której zobaczyłam cenę 18,99!


Casting Creme Gloss w odcieniu granatowej czerni, używam ponad rok czasu. Producent zapewnia o trwałości do 28 myć, którą już dawno przekroczyłam. Ostatnie farbowanie miało miejsce w połowie czerwca i uważam,że moje włosy i tak bardzo dobrze wciąż oddają ten kolor. Formuła bez amoniaku zapewnia mi komfort dość przyjemnego zapachu i nie muszę martwić się o to,że przez kilka dni włosy nie będę mi ładnie pachnieć. Bardzo lubię również dołączoną odżywkę po której moje włosy są niezwykle miłe w dotyku. Do tej pory, jeśli chodzi o drogeryjne produkty tego typu ta formuła i efekt podoba mi się najbardziej i będę jej wierna! (Często piszecie mi o tym,że moje włosy pięknie się błyszczą i myślę,że zasługa należy się i tutaj!)


Idąc w głąb sklepu, zauważyłam sporo przecen jeśli chodzi o produkty marki My Secret. Skusiłam się więc na pigment, który kilka lat temu miałam ale w innym kolorze. Zapłaciłam za niego koło 4zł.


Uważam,że kolor 04 będzie dość pięknym dodatkiem jeśli chodzi o rozświetlenie wewnętrznego kącika oka. Jestem ciekawa jak spisze się również na ciemnej bazie, na całej powiece ruchomej! Daje bardzo delikatny błysk więc będzie idealny do codziennych makijaży i dla kobiet, które chciałby z takim produktem spróbować a jednocześnie poszukują czegoś co zbyt mocno nie będzie się odznaczać!


Dobry, matowy, beżowy cień wbrew pozorom dość trudno jest znaleźć. Istnieje wiele ale różni je poziom krycia, trwałość, intensywność koloru. O tym małym cudzie, słyszałam już od dawna, widząc go wiedziałam,że wyląduje w koszyku!


Gdy dotknęłam tester, myślałam,że się przewrócę! Cień za ponad 4zł, ma 10 razy większą pigmentację niż mój ukochany beż z czekoladowej palety od Too Faced! 



Miałam okazję go używać i jestem pod ogromnym wrażeniem! Już dziś wiem,że mam kolejny powód aby wybrać się do Natury ponownie i dobrać jeszcze inne kolory! Świetnie wygląda na całej powiece, kryje każde zaczerwienienie, żyłki. Super sprawdza się pod łuk brwiowy i w załamanie aby zmatowić powiekę i przygotować ją do nakładania i rozcierania innych cieni. Jeśli jeszcze go nie macie bądź szukacie czegoś nowego - biegnijcie do Natury bądź poszukajcie online!


Jako ogromna zwolenniczka produktów do ust w kolorach nude, szukałam odcienia, który będzie spełniał jedną, prostą zasadę: kolor ust, tylko jeszcze piękniejszy! Ogromnie się cieszę ponieważ znowu za bardzo niską kwotę, udało mi się coś takiego znaleźć w szafie Essence. Chciałam coś delikatnego, co sprawdzi się niezależnie od każdej okazji. Konturówka nałożona na całe usta jest niezwykle komfortowa, dość łatwo się rozprowadza a co najważniejsze jest ogromnie trwała!


Na dniach wykończyłam również tusz do rzęs firmy Max Factor więc korzystając z okazji,że duża część mascar od Maybelline na przecenie kosztuje 20zł, zdecydowałam się na taką.


Co prawda mój wybór miał paść na bardzo popularną, różową wersję niestety musiałam z niej zrezygnować ponieważ ostatnie opakowanie było uszkodzone. Oglądając szczoteczki, ta wydała się być dla mnie najbardziej interesująca.


Sam produkt na wizażu zbiera dość średnie opinie. Ja po jednej aplikacji zbyt wiele wypowiedzieć się nie mogę. Aplikator mi odpowiada, formuła jak narazie jest dla mnie zbyt wodnista i muszę dać jej jeszcze trochę czasu. (Z pewnością dam Wam znać czy zmieniła się na lepsze czy gorsze!)


Zbyt dużych wymagań nie mam: dobre rozdzielenie, delikatne pogrubienie i łatwość w zmyciu w zupełności mi wystarczają.



Odbiegając od zakupów w Naturze, dostałam w prezencie korektor z Avonu, który dla znajomej okazał się zbyt jasny. Jako,że słynę ze swojej bladości i tego,że lubię sprawdzać różne formuły z miłą chęcią za jakiś czas opowiem Wam czy warto polować na niego w katalogu! Bardzo dawno nie miałam nic nic z kolorówki jeśli chodzi o podkłady, korektory, pudry tej firmy dlatego jestem ciekawa czy ten kosmetyk ma szanse konkurować z innymi, jakie do tej pory używałam.


Tutaj możecie dostrzec jak wygląda sama konturówka. Efekt dość subtelny ale podoba mi się bardzo! Razem z matowym cieniem z My Secret uważam,że te dwie pozycje są zakupem obowiązkowym jeśli chodzi o tę drogerię! Polecam każdej z Was serdecznie!

57 komentarzy:

  1. Ciekawe zakupy:) niech się dobrze wszystkiego używa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się bardzo kolor kolorówki, chyba sama na nią się skuszę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest prześliczna i bardzo komfortowa na ustach! :)

      Usuń
  3. Wow! Jaki piękny ten pigment! Chętnie zobaczyłabym makijaż z nim w roli głównej, tak jak piszesz na całej powiece na ciemnej bazie ;). Matowy cień 505 z MySecret uwielbiam! Mam już drugie opakowanie - pigmentacja jest nieziemska i kilka razy lepsza od innych droższych cieni ;). Chyba zmienili opakowanie, bo ja mam troszkę inne. Zaciekawił mnie korektor z Avon, na początku myślałam, że to L'Oreal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, opakowanie korektora przypomina trochę Loreal :) nie dziwię się,że masz 2 opakowanie! pigment miazga! :)

      Usuń
  4. Uwielbiam konturówki z Essence, mam w swojej kolekcji aż trzy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pigment ma cudowny kolor, farb L'oreala używam od kilku lat i zawsze jestem zadowolona :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to super,że też się sprawdzają!:)

      Usuń
  6. Matowy cień wygląda bardzo fajnie. Taki kolorek powinien znaleźć się w każdej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. i w dodatku ma bardzo niską cenę! :)

      Usuń
  8. Ten cień to chyba sobie też kupię :O Nawet nie chyba tylko na pewno! Ten pigment ma piękny kolor ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Na szczęście nie mam nigdzie w pobliżu natury, dla mnie zagrożeniem jest głownie rossmann;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja staram się nie chodzić tam zbyt często i tylko gdy coś jest mi naprawdę potrzebne :D

      Usuń
  10. Fajny ten cień z My Secret. Chyba się na niego skuszę, bo takie odcienie zużywam najszybciej z każdej palety :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taka okazja i niska cena może się szybko nie powtórzyć dlatego polecam! :)

      Usuń
  11. W mojej drogerii tego cienia z MySecret zawsze nie ma ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcale mnie to nie dziwi :D jest super mocno napigmentowany!

      Usuń
  12. miałam inny odcień, ale farba się u mnie nie spisała niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to szkoda ;/ a co było nie tak? kolor brzydki czy coś innego?

      Usuń
  13. Nie znam żadnego z tych produktów choć ciekawi mnie tusz ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam ta konturówkę o numerze 11 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to widzę,że oprócz ulubieńca matowego cienia beaches and creme od MUG mamy też teraz konturówkę :D

      Usuń
  15. mascarę z Max Factora chciałam kupić ale ostatecznie zdecydowałam sie na inną, żałuję. Makijaż masz świetny, chciałabym taką kreskę malować ale brak mi cierpliwości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko idzie wyćwiczyć :D tusz z Max Factora super mi się sprawdził więc polecam gorąco!

      Usuń
  16. fajne zakupy, sypki cień jest bardzo fajny :) ja ostatnio zrobiłam zakupy w hebe bo mieli kosmetyki nacomi bardzo tanio i rosyjskie szampony po 2.99 :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawy blog ;)
    Jestem w szoku jaką pigmentację ma ten cień z My Secret, nie spodziewałabym się. Z racji tego, że kończy mi się jasny cień z Kobo, chyba zaopatrzę się właśnie w ten. Muszę sobie dopisać do mojej listy.
    Piękny makijaż stworzyłaś!

    Pozdrawiam i będę tutaj częściej zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. te puszyste cienie z mysecret od lat są moimi ulubionymi :)
    Muszę też się wybrać na zakupy, bo skończył mi się tonik i tusz też już na wykończeniu

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie ten różowy tusz wypadł koszmarnie! A ten cień matowy jest piękny ♥ Szkoda, że w moim mieście nie ma Natury...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. online powinnaś znaleźć te cienie też :) ten różowy miałam kiedyś tylko wersję wodoodporną i zależało mi na zwykłej ;/

      Usuń
  20. Super , muszę się wybrać do Natury .
    Kupiła bym farbę do włosów mamie i może coś z kolorówki dla siebie chociaż i tak mam już nadmiar.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli coś wpadnie Ci w oko i tego nie masz, to wypróbuj! taki mały cień zajmuje mało miejsca a jakość powala!:)

      Usuń
  21. Konturówka prezentuje się kusząco :-)Lubię takie kolory.

    OdpowiedzUsuń
  22. miłego używania :)
    ten koektor Avon mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię Casting Creme Gloss i u mnie również dłużej utrzymuje się na włosach, bardzo ładnie wyglądają włosy i dodatkowo przyjemnie pachną! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. To prawda,ciężko jest kupić fajny beżowy i matowy cień,także miło mnie zaskoczyłaś swoim odkryciem,muszę go poszukać,akurat będę dziś w Naturze:-)

    OdpowiedzUsuń
  25. też bardzo lubię Naturę, ale ostatnio weszłam i nie znalazłam w niej nic ciekawego :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Super zakupy :) Strasznie jestem ciekawa tego tuszu z Maybelline :) Miałam jego różową wersję i był to jeden z tych tuszy, które uwielbiałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dam znać po czasie jak się sprawdza :)

      Usuń
  27. Wow, pierwsze co zwróciło moją uwagę to twój piękny makijaż!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016
kargawr.pl
, Blogger