czwartek, 1 grudnia 2016

Ulubieńcy listopada 2016! Evree, Makeup Revolution, Avon, Milani, Nacomi..

Listopad był miesiącem powrotów do starych i sprawdzonych produktów oraz testowania wielu nowości. Dziś głównie chciałabym odnieść się do tej drugiej kategorii i opowiedzieć Wam o rzeczach które w szczególny sposób podbiły moje serce i jestem nich absolutnie pewna.


Na dobry krem do twarzy jestem w stanie odłożyć większą sumę pieniędzy. Na chwilę obecną cieszę się jednak,że udało mi się znaleźć coś równie dobrego a przy tym nie obciążającego mojego portfela. Cenię sobie markę Evree i oprócz olejku do demakijażu, jestem nią zauroczona. 


Po bardzo udanej przygodzie z kremem +20, zdecydowałam się na wersję różaną +30. Głównie zależało mi na produkcie nawilżającym, który poradzi sobie w warunkach zimowych. Krem nie spowodował pogorszenia stanu mojej cery, dobrze dogaduje się z olejkami które pod niego nakładam. Konsystencja oraz dość szybkie wchłanianie powodują,że z wielką przyjemnością aplikuję go pod podkład.


Na noc sam w sobie jest dla mnie zbyt słaby choć wiem,że dla innych może być to zaletą. (Ja wieczorem preferuję mocniejsze nawilżenie dlatego łączę go z przeróżnymi olejkami.) Różany zapach nie jest dla mnie jakoś szczególnie intensywny - powiedziałabym nawet,że należy do całkiem przyjemnych i nie drażniących. Ulatnia się zaraz po nałożeniu. Często w promocji można kupić go w okolicach 20zł.


Firma Nacomi od pewnego czasu coraz częściej zaczęła pojawiać się na blogach oraz kanałach yt. Cechuje ją dość niska cena i całkiem przyjazny skład. Postanowiłam zaryzykować i spróbować czegoś nawilżającego pod oczy. Mój wybór padł na olej z pestek winogron. Ze sklepu cocolita.pl zamówiłam go w cenie ok. 13zł!


Olejek aplikuję za pomocą opuszka palca. Wklepuję go w okolicę pod oczami oraz zostawiam do wchłonięcia. Produkt spisuje się naprawdę dobrze i w żadnym stopniu nie odczuwam przesuszenia. Ze względu na jego zastosowanie będzie bardzo wydajny. Uważam,że to świetna alternatywa oraz przerwa od klasycznych kremów pod oczy. Zapach co prawda nie zachwyca choć dla mnie do najgorszych nie należy. Idzie się przyzwyczaić i nauczyć z niego odpowiednio korzystać. 


Przechodząc do kosmetyków kolorowych nikogo nie zaskoczę,że miano ulubieńca przyjmuje również kultowy już róż Luminoso firmy Milani. Odkąd go mam używam codziennie. Efekt jest niezwykle subtelny a przy tym bardzo twarzowy. Pasuje do większości moich dziennych makijaży! Jego wypiekana formuła wystarczy na wieki! Biorąc pod uwagę stosunek jakości do ceny, śmiało mógłby kosztować tyle co mój ulubieniec MAC w odcieniu Warm Soul. Całe szczęście można nabyć go za dużo taniej!




Na uwagę zasługuje również pędzel który kupiłam w celu porównania z oryginałem. Płacąc za niego 8zł na aliexpress, nie oczekiwałam zbyt dużo. Zaskoczenie było ogromne ponieważ jak dla mnie różnica w tym przypadku polegała na innym zakończeniu pędzla. (Oryginał posiada rączkę gumową, zaś pędzel z aliexpress plastikową). Włosie w dotyku dość podobne, szybko schnie, nie wypada i dobrze nabiera wspomniany wcześniej np. róż od Milani. Jestem bardzo zadowolona!




Folia od Makeup Revolution to moje drugie opakowanie. Do dziś uważam,że to najlepsze 20zł jakiekolwiek wydałam! Dla mnie to coś w rodzaju pigmentu, który przepięknie odbija światło z tą różnicą,że wykończenie jest bardziej metaliczne i nie osypuje się tak mocno przy nakładaniu. Praca z nią jest o wiele szybsza i łatwiej jest nad nim zapanować. Nakładana opuszkiem palca idealnie przykleja się do cienia na powiece. Faktem jest,że można z nią przesadzić dlatego radziłabym aplikować na opuszek rozsądną ilość, tak aby później nie było problemu z ładnym rozprowadzeniem. W ofercie istnieje jeszcze kilka innych kolorów. Zapewniam,że każdy ma w sobie coś wyjątkowego!

Kategoria: Drzewno-owocowa.
Nuty zapachowe:jeżyny, akordy piżmowe, ambra waniliowa.


Jakiś czas temu zamówiłam trzy produkty z firmy Avon. (O dwóch pozostałych postaram się za jakiś czas napisać!) Zapach o którym dziś chciałabym opowiedzieć nazywa się Attraction. Miałam bardzo dużo produktów z tej kategorii jeśli chodzi o tę markę i wiele z nich było dla mnie bardzo podobnych. W tym przypadku wyraźnie idzie odczuć coś innego i z pazurem! Próbkę zamówiłam kilka miesięcy temu i jak widać zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie! Zapach jest niezwykle kobiecy, trwały a sam flakonik prezentuje się bardzo elegancko! Idealny na dzień i na noc! Czuję się z nim doskonale i uważam,że bardzo do mnie pasuje.


Zbliżając się ku końcowi nadmienię,że w tym miesiącu poraz pierwszy zdecydowałam się na hybrydy. Nie żałuję ani trochę! Komfort niesamowity! W głowie mam mnóstwo kolejnych pomysłów w kwestii zdobień! Jestem zauroczona!



Warto wspomnieć również o udziale w spotkaniu blogerskim w Opolu! Było to coś naprawdę miłego! Cieszę się,że poznałam tyle nowych twarzy! Mam nadzieję,że zobaczymy się znowu i będziemy mogły jeszcze dłużej poplotkować! <3


I tym sposobem dotarliśmy do końca. Mam mnóstwo nowych produktów, którym chciałabym poświęcić teraz trochę czasu. Za jakiś czas dam znać co o nich myślę! Jestem ciekawa również Waszych ulubieńców! Podzielcie się nimi w komentarzach!

42 komentarze:

  1. róż Milani wygląda bosko.... ♥
    ten bardzo lubię ten olejek pod oczy :) ale ja go stosuję bardziej jako maseczkę - obficie pod oczy a później co się nie wchłonie, ścieram :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę w końcu zabrać się za ten krem z Evree :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne paznokcie, ja też niedawno zdecydowałam się na hybrydy i również jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to witam w gronie równie zadowolonych <3

      Usuń
  4. Miałam kiedyś ten krem,ale niezbyt wspominam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każda cera jest inna więc rozumiem,że mógł się nie sprawdzić :)

      Usuń
  5. Uwielbiam ten foliowy w cień w odcieniu Rose Gold <3 Robi cuda na powiece!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. potrafi zmienić każdy makijaż! :)

      Usuń
  6. Folia MUR wpadła mi w oko. Kolor jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, sprawdź jeszcze inne dostępne :)

      Usuń
  7. Dla mnie ten olejek pod oczy jest za słaby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie daje rade ale to pewnie dlatego,że obszar pod oczami raczej nie mam zbyt wymagający :)

      Usuń
  8. śliczny ten róż :) niestety nie znam nic :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Olejek Nacomi i cień z Mur oba bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Krem z evree bardzo mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Krem Magic Rose u mnie też świetnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. dziękuję, wciąż świetnie się noszą :)

      Usuń
  13. Róż z Milani sama uwielbiam i najchętniej nakładałabym tylko jego :D

    OdpowiedzUsuń
  14. ten pędzelek jest obłędny! :D

    zostaję z Tobą na dłużej :)
    monikaozdoba.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. wyjątkowy, to określenie świetnie do niego pasuje :)

      Usuń
  16. Pędzel świetnie wygląda :) A paznokcie pięknie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  17. Prześliczny kolor różu :) bardzo kuszą mnie pędzelki a alieespress :D a paznokcie cudowne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj zamówić, może też coś ciekawego znajdziesz :)

      Usuń
  18. Zaciekawilas mnie tą folią. Ostatnio zakochałam się w takich cieniach :3

    OdpowiedzUsuń
  19. Folię z MUR również mam i polecam ;) Co do różu Milani to też chodzi on za mną już bardzo długo i pewnie w końcu się na niego skuszę :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016
kargawr.pl
, Blogger