czwartek, 9 marca 2017

Nowości z Mintishop! Golden Rose, Jeffree Star, Kallos,
Bania Agafii, Revlon..

Jak wiecie od stycznia postanowiłam,że na bieżąco będę używała kosmetyki zarówno pielęgnacyjne jak i z kolorówki które posiadam. Jako,że w ostatnim czasie sporo mi się pokończyło, chcąc nie chcąc musiałam zrobić zamówienie. Moim ulubionym sklepem online od lat jest mintishop. Cenię ich za ogromny asortyment oraz szybką i tanią wysyłkę. 


Ostatnio mam bzika na punkcie włosów - zwłaszcza jeśli chodzi o maski i odżywki. Lubię pozostawiać je na noc i spłukiwać dopiero rano. Zauważyłam,że są o wiele bardziej nawilżone oraz ładniej się układają i rozczesują. Tym razem postanowiłam wrócić do mniejszych pojemności KALLOS'A. Bananowa swego czasu dobrze na moje włosy działała. Wersja jagodowa jest dla mnie nowością. Tak samo jest w przypadku winogronowo-miodowej firmy Organic Shop. Wszystkie trzy na ten moment łączy jedno - świetny zapach i niska cena!


Poszukiwanie nowego kremu do twarzy który sprawdzi się zarówno rankiem przed makijażem jak i na noc jest dość trudną sprawą. Od dawna przyglądałam się firmie MIYA i temu co proponuje. Zdecydowałam się na zachwalaną wszędzie wersję kokosową. Jestem już po kilku użyciach, zobaczymy jak sprawdzi się na dłuższą metę!

Po ostatniej próbce podkładu Revlon Colorstay do cery mieszanej i tłustej postanowiłam zakupić dla siebie pełnowymiarowe opakowanie z pompką. Bardzo polubiłam nakładać go z bazą rozświetlającą z Golden Rose która nie dość,że delikatnie go rozjaśnia, to sprawia też,że wykończenie nie jest tak bardzo matowe.
Wspominając o Golden Rose, dokupiłam kolejną wersję brokatowego eyelinera. Łącznie mam już trzy kolory! To moje wielkie odkrycie, które potrafi odmienić każdy makijaż i dodatkowo ma świetną trwałość! 


Kolejne dwa produkty znam od bardzo długiego czasu i regularnie kupuję gdy mi się skończą. Nie jest tajemnicą,że o moje brwi dba cień w kremie od Maybelline w kolorze 40 a jedną z ulubionych i tanich masek do twarzy jest oczyszczająca z Bani Agafii!


Pomadka w płynie od Jeffree Star w odcieniu Celebrity Skin była na mojej liście od kilku jak nie kilkunastu miesięcy. Pragnęłam ją jeszcze wtedy gdy bez problemu można było zakupić ją online. Gdy zrobiło się o nich głośno, straciłam już kompletnie nadzieję do czasu aż .. mintishop ogłosił posiadanie marki w swoim sklepie!

Nie mogłam w to uwierzyć i bardzo ale to bardzo się ucieszyłam! Wiedziałam,że jak nie kupię jej teraz to później znów będzie za późno. Fakt,że pomału kończę pomadkę HD z Inglota w odcieniu 17 tym bardziej skusił mnie do tego aby dodać ją do koszyka! Za jakiś czas gdy porządnie ją przetestuję, przyjdę z przemyśleniami i pokażę efekt na ustach!


Tak prezentują się moje nowości. 
Koniecznie dajcie znać czy coś wpadło Wam szczególnie w oko!

52 komentarze:

  1. Super nowości. Znam maski Kallos,ale sama miałam na razie przyjembość z wersją omega. I kto wie może się skuszę na inne 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cena jest fajna więc warto wypróbować :)

      Usuń
  2. Uwielbiam maskę bananową z Kallos świetnie się sprawdza z szamponem bananowym, mam wrażenie że efekt jest zdecydowanie lepszy. Reszty produktów nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może kiedyś uda mi się sprawdzić :*

      Usuń
  3. Świetne nowości :) miłego testowania!:) krem Miya mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko fajne i wszystko chętnie bym przetestowała :)
    Czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Większośc kallosow dobrze sie u mnie sprawdza, wiec gdy nie wiem co wziac - siegam po wersje ktorej jeszcze nie mialam :D kusi mnie ta niebieska maseczka, bo jest bardzo chwala. jednak nie mam zbyt dobrego zdania o maskach z bania agafii, bo jedna mnie uczulila i jakos.. troche sie teraz boje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja oczyszczającą denkowałam już z 4 razy :D

      Usuń
  6. Zdecydowanie maski Kallos to cos co każdy,chociaż raz w zyciu,powinien przetestowac.bardzo je lubie. Zazwyczaj wracam do wersji bananowej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Na oczyszczającą maseczkę babci Agafii poluję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tez złoty eyeliner z Golden Rose Katosu chwaliła, w sumie chętnie bym go pomacała ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo extra produkty, a Jeffree ahhhh <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje włosy nie cierpią się z Kallosami.

    OdpowiedzUsuń
  11. Krem miya bardzo mnie ciekawi fajnie że będą teraz dostępne stacjonarnie w rossmannie. Nigdy nie myślałam alby zostawiać maskę na noc na włosy.

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam wszystkie produkty Kallosa i Organic shipu. Ostatnio testuje pomadki GR i jestem zachwycona tą marką :) pozdrawiam Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Z organic shop miałam właśnie szampon z tej winogronowej serii :) Cudownie nabłyszczał i wygładzał włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze, też się nad nim zastanawiałam :D

      Usuń
  14. bananowa maska jest mega! a maseczka z Banii też super działa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na krem MIYA na pewno się skuszę w przyszłości ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Revlon swego czasu bardzo lubiłam, ale miałam go jeszcze w tej starszej wersji, koniecznie daj znać jak spisuje się ten z pompką, bo spotkałam się z wieloma bardzo odmiennymi opiniami :)
    Maseczki z Bania Agafii lubię, ale tej niebieskiej jeszcze nie miałam okazji używać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja go mieszam z bazą z Golden Rose więc jego formuła i tak robi się lżejsza, dla mnie solo jest zbyt matowy choć lubię to jak się utrzymuje :)

      Usuń
  17. Ja na minti chyba jeszcze nie kupowałam. A kosmetyki Organic Shop mam zamiar dorwać w Tesco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słyszałam,że można je tam dorwać - fajnie :D

      Usuń
  18. Kuszą pomadku Jeffree Star, ale mnie osobiście woła odcień Masochist :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem ciekawa jak Ci się sprawdzi MIYA :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Same skarby, Jeffrey i mnie kusi :) A wiesz, że znalazłam cos lepszego od Revlona ?:) Pisze o nim własnie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Też zaopatrzyłam się w produkty Organic Shop, szampon i odżywkę ale inna wersja zapachowa :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Na bananowego Kallosa mam ochotę od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie bardzo fajnie się sprawdza <3

      Usuń
  23. Jeffree Star w Minti Shop.... no jak żyć ? :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajne nowości. Ciekawią mnie produkty Organic Shop ale na razie mam za dużo kosmetyków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja pielęgnację używam na bieżąco więc nie ma źle :D

      Usuń
  25. Mam ogromną ochotę wypróbować pomadki Jeffree Star!

    OdpowiedzUsuń
  26. Pomadka!!! mam na nie ogromną ochotę :) Pewnie na lato na coś się porwę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Też mam ochotę na te pomadki i jego rozświetlacz :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja tez rozglądam się za dobrym kremem do twarzy, o kremach Miya słyszałam dużo dobrego.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016
kargawr.pl
, Blogger