Co kupić na promocji -49% w Rossmannie? Dlaczego z niej nie skorzystam?

by - października 11, 2017

Cześć! Powracam na bloga, cieszycie się? Jak pewnie większość z Was wie, kolejny raz ruszyła promocja w Rossmannie na produkty do makijażu. Dziś chciałabym pokazać Wam znane i lubiane przeze mnie produkty i opowiedzieć dlaczego tym razem na promocję postanowiłam się nie wybrać. 

Bourjois Healthy Mix & Loreal True Match


Myśląc o drogeryjnym podkładzie i korektorze, zazwyczaj wybieram właśnie te dwa produkty. Moja mieszana cera polubiła się z nawilżającą formułą i średnim kryciem jaki mogę produktem Bourjois uzyskać. Choć poprzednia wersja podkładu ciemniała na mojej buzi i średnio się na niej trzymała - nowa wygląda o wiele ładniej. Formuła jest bardzo przyjemna i choć nie zastyga jak typowe matujące podkłady, bardzo dobrze sprawdza się w codziennych makijażach.


Najbardziej polubiłam nakładać go gąbeczką Blend It. Wykonuję ruchy wklepywania dość szybko, zaczynając od policzków. Dopiero później zajmuję się resztą twarzy ponieważ tam potrzebuję już najmniej krycia.


Loreal True Match cenię za piękny, żółciutki kolor (01) i za to, że nie obciąża strefy pod oczami. Komfort po wielu godzinach jest dla mnie ważny i całe szczęście produkt nie okazał się dla mnie uciążliwy. Ma lekkie-średnie krycie więc osoby poszukujące delikatnego rozświetlenia i ujednolicenia kolorytu powinny tak jak ja, być zadowolone.


Proponuję nakładać go w małej ilości i szybko utrwalać pudrem. (To pomoże w walce z jego zbieraniem się w liniach mimicznych i zmarszczkach wokół oczu.) Naprawdę bardzo go lubię i żałuję, że nie można zakupić w większej pojemności.

Maybelline Colour Tattoo Permanent Taupe 40

Stylizacja brwi jest bardzo ważna i nie podlega to większej dyskusji. Nawet najpiękniejszy makijaż oczu nie będzie zwracał na siebie 100% uwagi jeśli o tę część twarzy choć w małym stopniu nie zadbamy. Regulacja, delikatne nadanie kształtu i domalowanie brakujących włosków nie stanowi w dzisiejszych czasach problemu. Rynek kosmetyczny oferuje mnóstwo produktów co ułatwia znacznie poszukiwania. 


Ja po kredkach, cieniach zakochałam się do szaleństwa w pomadach a wszystko dlatego, że oprócz nadania kształtu, kremowa formuła utrzymuje przez kilka godzin moje gęste włoski. Produkt Maybelline choć nazywany jest przez producenta cieniem w kremie do oczu, spełnia również zadanie wcześniej wspomnianej pomady.


Kolor 40 wypada na moich brwiach odrobinę szaro więc trzeba brać to pod uwagę i zastanowić się czy nasz typ urody będzie dobrze z nim współgrał. U mnie po wyczesaniu nadmiaru wygląda zadowalająco i trzyma się przez cały dzień. 


Choć słynna Anastasia Beverly Hills woła mnie gdzieś z tyłu głowy, poraz kolejny powróciłam do starego, dobrego i sprawdzonego Maybelline.

Eveline All In One & Eveline Volumix Fiberlast Mascara

Tusz do rzęs to produkt który jako jeden z pierwszych kosmetyków, pojawia się w damskich kosmetyczkach. Każda z Nas marzy o pięknym wachlarzu rzęs i poszukuje swojego ideału. Przez lata używałam ich mnóstwo i ciężko byłoby zapamiętać ich wszystkie nazwy. Po udanej przygodzie z produktami Max Factor czy Loreal, przyszedł czas na zmiany. Z wielkim powodzeniem od kilkunastu tygodni stosuję produkty firmy Eveline.


Zapewnienia Eveline na wszystkich opakowaniach biją innych producentów na głowę. (Miałam wrażenie, że za jakiś czas wyskoczą z mojej lodówki!) Przyznam, że skutecznie od tej firmy przez lata bardzo mnie odpychało. Po spotkaniu blogerskim i otrzymaniu tuszu All In One, zaczęłam się przekonywać i po czasie dałam szansę Volumix Fiberlast.


Choć obie mają za zadanie pogrubiać, to powiedziałabym, że pierwsza z nich pięknie rzęsy rozdziela i dociera do każdej jednej. Nie zlepia ich i nie odbija się na powiece.


Druga wykazuje już silnie pogrubiającą formułę więc wszystkie osoby z krótkimi rzęsami powinny na nią uważać bo istnieje ryzyko mocnego sklejenia. Tutaj jak widzicie szczoteczka jest też delikatnie wygięta.


U mnie najlepszym sposobem okazało się ich połączenie. Każdą aplikuję jedną warstwą, zaczynając oczywiście w moim odczuciu od tej rozdzielającej. Trzymają się cały dzień, nie osypują i bardzo łatwo je domyć. Czego chcieć więcej?!

Lovely Nude Eye Pencil

Dobra i tania cielista kredka do dolnej linii wodnej zawsze się przyda. W codziennych makijażach to kosmetyk który zawsze muszę mieć pod ręką. Lovely Nude Eye Pencil lubię za mocny pigment choć trzeba uważać na to aby nie przesadzić ponieważ może przedostać się na dolne rzęsy.


Choć po kilku godzinach traci na swojej intensywności, to nie mam jej tego za złe ponieważ w tak niskiej cenie nie oczekiwałabym niewiadomo czego. Nie podrażnia oka, łatwo się temperuje i nie łamie. Wydajny i dobry drogeryjny produkt, na który warto zwrócić uwagę!

Dlaczego nie skorzystam z promocji?

Po pierwsze planuję swoje zakupy i na bieżąco sprawdzam czy czegoś mi nie brakuje. Na ten moment mam wszystko czego mi trzeba i nie widzę sensu wydawania pieniędzy (Aż sama nie wierzę, że to piszę!). Po drugie bardzo często robię zakupy online i sklepy internetowe oferują wszystko to co potrzebuję w czasem i jeszcze niższych cenach. W dodatku mam pewność, że moje produkty nie były przez nikogo wcześniej otwierane i nie muszę walczyć w tłumach z różnymi kobietami. Oczywiście nie mam nic przeciwko chodzeniu w tym czasie do Rossmanna lecz jestem już na tyle wygodnym człowiekiem, że najzwyczajniej w świecie szkoda mi czasu i nerwów.


Znacie drogeryjne produkty które teraz używam i Wam poleciłam?
Wybieracie się do Rossmanna?

You May Also Like

26 komentarze

  1. wow, uwielbiam takie silikonowe szczoteczki tuszy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również, super się u mnie sprawdzają :)

      Usuń
  2. Niczego nie potrzebuję, więc nie skorzystam z promocji.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również nie skorzystam z promocji ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja chyba skorzystam, ale tylko na to co mam na wish od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. również używasz go do makijaży dziennych? :)

      Usuń
  6. Ja skusiłam się tylko na 3 produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mało, po zdjęciach na insta widziałam, że dziewczyny bardzo szalały :D

      Usuń
  7. Ja nie wybieram się do Rossmanna, tonę troszkę w kolorówce i chcę ją trochę zużyć :)
    Ale Color Tattoo od dawna mi się marzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobnie jak ja! może nie tonę ale mam wystarczającą ilość fajnych rzeczy :)

      Usuń
  8. Healthy Mix jest super! Zanim przerzuciłam się na BB to był jeden z moich ulubionych podkładów :)
    Ja raczej omijam wielkie promocje w Rossmannie z uwagi na zamieszanie, które wtedy powstaje. Tłumy kobiet, przepychanki przy półkach i walka o produkty. To nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja skorzystałam jak zawsze, ale mega skromnie bo tylko bibułki, pomadka Alterra i tusz Loreal;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja w tym roku ponownie nie skorzystam z promocji, nie wiem ale nigdy nie mam nic na oku jak one wychodzą :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przynajmniej nasze portfele będę ucieszone :D

      Usuń
  11. Byłam dziś! U mnie akurat świetnie sie wszystko ułożyło bo akurat wiele produktów mi się pokończyło 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to faktycznie, promocja mogła się przydać! :)

      Usuń
  12. Ja również nie biorę udziału w aktualnej promocji. Mam za dużo kosmetyków w zapasach i wolę mieć pewność że coś jest nie otwierane i wymacane. :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja się na kilka rzeczy skusiłam, ale nie wiele, też mam trochę tego w swoich zapasach i zużywam, a w rosie jakoś tuszy boję się kupować czy podkładów, choć np Fit me ma zabezpieczenie :)

    OdpowiedzUsuń