Kosmetyki kolorowe ktore nadaja sie na makijaze swiateczno-sylwestrowe! Krotkie recenzje oraz makijaz.

by - grudnia 12, 2015

Cześć dziewczyny. Z uwagii na to,że zbliżają się święta oraz sylwester chciałabym opowiedzieć Wam o moich makijażowych pewniakach. Być może szukacie nowych produktów na tego typu okazję, więc mam nadzieję,że post okaże się przydatny.


Nie ma dobrego i trwałego makijażu bez odpowiedniej bazy. Produkty które widzicie sprawdzają się u mnie w 100%. Wiem,że mogę im zaufać.


Beauty Blender to przydatne narzędzie. Ten na zdjęciu jest ze mną od początku września. Staram się o niego dbać i wciąż świetnie mi służy. Jeśli zależy mi na większym kryciu, z efektem idealnej cery używam tej gąbeczki. Aplikacja jest dość prosta i szybka. W porównaniu do rozprowadzania podkładu palcami, tutaj dłonie mam o wiele czystsze. 


Loreal True Match lubię za dość dobre krycie, które nie tworzy na mojej buzi maski. Jest dość lejący się dlatego wystarczy mała ilość do pokrycia twarzy. Daje delikatny efekt rozświetlenia dlatego polecam go zwłaszcza w sylwestra. Wielkim plusem jest ogromna gama kolorów. 


MAC Pro Longwear Concealer cenię przede wszystkim za trwałość. Nie uważam aby był jakoś szczególnie mocno kryjący ale dla kobiet z niewielkimi problemami jak ja uważam,że się nada. Do tego jest bardzo wydajny. Tutaj również używam od września a spokojnie mam jeszcze pół opakowania.


Do utrwalenia korektora używam pudru sypkiego Bourjois. Używam go wyłącznie pod oczy oraz w okolicach nosa czyli w miejsca, które najbardziej chciałabym utrwalić.


Do pozostałych partii twarzy stawiam na firmę The Balm czyli nic innego jak puder transparentny Sexy Mama. Powiedziałabym,że to ulepszona wersja pudru Stay Matte od Rimmela.


Makijaże sylwestrowe kojarzą mi się z szaleństwem, błyskiem dlatego główną gwiazdą był dziś cień marki Inglot o numerze 134R



Cień stanowił przepiękną bazę dla pigmentu również tej samej marki. Odrobinkę nałożyłam go na środek powieki ruchomej. 


Jeśli chodzi o załamanie oraz dolną powiekę nałożyłam mieszankę brązów.


Do rozświetlenia kącików posłużyła mi paletka Chocolate Bar od Too Faced. Dla mnie osobiście był to bardzo udany zakup. Jeśli zastanawiacie się nad nią powiem tylko - kupujcie! Idealna do codziennych makijaży, nie będzie paletką, która bezczynnie leżałaby zapomniana w kącie.


Rozświetlacz to nic innego jak ukochana Mary Lou. Konturowanie to ostatnio cały czas Kobo o odcieniu Sahara Sand


Kwestia brwi, rzęs i kreski wciąż bez zmian. Na ustach pomadka w kredce w odcieniu 08.

You May Also Like

18 komentarze

  1. mam wrażenie, że gąbeczka z Ebelin jest wytrzymalsza od oryginalnego BB :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat mam obie i mam porównanie :) Jest trwalsza ale za to bardzo twarda dlatego ciężko ją zniszczyć. BB jest mięciutki i codzienne mycie wpływa na jego delikatną strukturę. Odkąd go mam Ebelin leży w kącie.

      Usuń
  2. sliczny makijaz :) produkty The Balm kuszą mnie opakowaniami :D :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Makijaż piękny, choć ten brąz w załamaniu fajniej wyglądałby, gdyby był bardziej roztarty :) Ale te kreski są niesamowite *o*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat sama się tutaj siebie przyczepie i przyznam Ci rację ale te kolory są tak mocno napigmentowane, że ciężko było mi uzyskać delikatniejszy efekt mimo dodawania jasnego beżu :/ a nie chciałam żeby też wszystko straciło na intensywności :)

      Usuń
  4. Już dziś czytałam o tym podkładzie L'oreal i też był chwalony, ja ciągle się na niego czaję, ale obawiam się, że u mnie nie da rady. Z MACa mam korektor Prep+Prime i jest świetny :) Śliczne makijaże i zazdroszczę tak idealnie wykonanej kreski :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja chce umieć robić takie kreski jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. same smaczki :) wiele z tych produktów uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też chce kupić ten bronzer z KOBO, super ma kolor, ale póki co używam duo z W7 i uważam, że jest genialny ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie ci wyszedł makijaż :D ostatnio się skusiłam, na tą kredkę z golden rose, ale coś nie możemy się ze sobą polubić :|

    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny makijaż. I te kreski. Super.

    OdpowiedzUsuń
  10. Musze się zaopatrzyć w pigment z Inglota właśnie do makijażu sylwestrowego ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Robi mega wrażenie! Bardzo mi się podoba ;) Masz prześliczne oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny makijaż, uwielbiam kredki GR ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny makijaż zmalowałaś! :) Mega mnie rozśmieszyłaś swoją historią o wciągnięciu korektora do odkurzacza hahaha :D Kiedyś na pewno wypróbuję ten korektor od MAC`a :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Swietne produkty;)Wykonanie makijazu nimi to sama przyjemność;) Rozświetlacz Mary Lou to nasz ulubieniec;) Przepieknie wyglądasz, na pewno zrobiłabyś furorę na sylwestrze z takim makijazem;)

    OdpowiedzUsuń