ZOEVA ROSE GOLDEN Blush Palette - goraca nowosc prosto z mintishop! Pierwsze wrazenia

by - marca 04, 2016

Cześć dziewczyny. Dzisiaj przychodzę do Was z kosmetyczną nowością, którą dostałam w ramach zbliżającego się dnia kobiet. Rynek kosmetyczny oferuje bardzo dużo gotowych zestawów do twarzy. Ja jeszcze niedawno byłam osobą, która takiego produktu nie miała. U Was na blogach przeglądałam masę propozycji, żadna jakoś nie kusiła na tyle,że chciałabym ją mieć. Rozsądek też brał nad wszystkim górę i używałam pojedynczych produktów.


Gdy zobaczyłam zapowiedź nowej kolekcji z Zoevy, wiedziałam,że będę chciała ją wypróbować. Bardzo lubię tę firmę i jeszcze nigdy niczym mnie nie rozczarowała. Decydując się na produkt, zwracam również uwagę na to jak prezentuje się wizualnie. Być może dlatego nie skusiłam się na zachwalane drogeryjne produkty tego typu.


Wiele razy pisałam Wam również,że marzy mi się paleta do konturowania z Anastasi Beverly Hills. Niestety cena w polskich sklepach online dobija prawie 300zł, gdzie w USA można dorwać ją o połowę taniej. Być może doczekam się kiedyś normalnej ceny, na dzień dzisiejszy pozostaje tylko w odległych planach.



Zoeva w kwestii ceny jest już o wiele bardziej na rękę. Nie można jej odmówić świetnej jakości. W dodatku samo opakowanie jest niezwykle lekkie i będzie idealne na wyjazdy (mniej dźwigania i wszystko w jednym miejscu- nareszcie!) 


Dziś chciałabym się skupić przede wszystkim na pokazaniu Wam produktu ponieważ w internecie nie ma jeszcze zbyt wielu informacji. Mam nadzieję,że okażą się przydatne!


Co do samego bronzera słyszałam negatywne opinie. Dla mnie pigmentacja może być jak najbardziej średnia! Wolę budować kontur i nakładać go stopniowo niż zrobić sobie brzydką plamę, której ciężko się później pozbyć. (Dla wiarygodnego przykładu: odkąd mam bronzer z KOBO w odcieniu Sahara Sand sięgam po niego o wiele częściej niż po Bahamę Mamę z The Balm).


Rozświetlacz wydaje się wręcz biały. Gdy nałożycie go na skórę, dostrzeżecie przepiękne złoto. Jest bardzo intensywny i tutaj już radziłabym uważać! (Porównałam go do dwóch kultowych produktów: Soft and Gentle z MAC oraz Mary Lou Manizer od The Balm.)


Ostatni produkt czyli róż! Nie wiecie jak się cieszę,że go posiadam! Od zawsze marzyło mi się coś na wzór Hot Mamy od The Balm czy kultowego NARS'a w odcieniu Orgasm. Jak mówi sama nazwa palety - prześliczny kolor rose gold! Uwielbiam, uwielbiam i jeszcze raz uwielbiam! Świetnie sprawdzi się również jako rozświetlacz czy cień na powiekę!


Jak widzicie moje pierwsze wrażenie z prezentu jest bardzo pozytywne! Ogromnie się cieszę,że mam coś tak funkcjonalnego a przy tym o cudownej jakości! Wizualnie bomba! Co do nowej kolekcji pędzli jestem jak najbardziej na tak! Szkoda tylko,że nie można kupić ich osobno. (Sam zestaw trochę kosztuje)

Za jakiś czas przyjdę do Was z aktualizacją palety, chce jej trochę dłużej poużywać. Wypowiem się wtedy bardziej o trwałości i wydajności!

You May Also Like

35 komentarze

  1. U nawet nie wiedziałam o tej nowości, ale kolory na szczęście trochę nie moje:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko w jeden miejscu :) świetny zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozświetlacz mnie trochę przeraża, jest strasznie biały. Ja jestem wierna High Beam z Benefitu i Soft and Gentle z MAC. Za to w oko wpadł mi bronzer ma bardzo ładny kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na twarz kładzie się o wiele mniejszą ilość więc tak to nie wygląda :D

      Usuń
  4. Bardzo lubię takie palety do konturowania, gdyż mamy wszystko w jednym miejscu i jest to niezwykle wygodne. Sama mam taka paletę od Sleek i używam jej praktycznie codziennie. W szczególności wtedy gdy się spieszę...czyli codziennie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się to czasem zdarza dlatego cieszę się,że mogę używać teraz tej :D

      Usuń
  5. Ulalalalalaa... piękny prezent <3 zazdroszczę ogromnie bo sama nie miałam nic z Zoevy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. paletka prezentuje się znakomicie!
    sama się nad nią zastanawiałam, ale im więcej ogładam fotek w necie, to chyba jest jednak nie dla mnie. Chciejstwo mi tylko nie pozwala o niej zapomniec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Firmy kuszą, portfele płaczą :D

      Usuń
    2. powiem tak : róż i bronzer byłby w uzyciu, odcień rozświetlacza jest nie dla mnie....
      odkąd pokazałaś tą paletke to intensywnie o niej myślę, bo kolor różu jest przepiękny!

      Usuń
    3. Moim zdaniem cena jest przyjazna nawet jakby były tylko te dwa produkty które chciałabyś używać :) z MAC trzeba byłoby sporo dopłacić zeby miec conajmniej dwa :D zobacz drugi post o palecie, dodalam jeszcze zdjecia :) rozswietlacz jest dla mnie podobny do Mary :) piekne złoto choc opakowanie na to nie wskazuje :)

      Usuń
  7. Też mi się strasznie podoba ta paletka;) Na razie się wstrzymuję, ale pewnie niezbyt długo to potrwa:D I fajnie, że ten bronzer jest delikatniejszy, bo rano jak się spieszę to z Bahama Mama łatwo o plamę. Rozświetlacz też mi się bardzo podoba, bo jeszcze nie mam takiego odcienia w swojej kolekcji. Powiedz mi jeszcze czy ten róż zawiera dużo brokatowych drobinek? Mam Oh Blusher z Lovely, ale on jest dla mnie zbyt brokatowy i nieładnie to wygląda na policzkach. Koniecznie daj znać, jak z utrzymywaniem się tych produktów na twarzy w ciągu dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też róż jest na zasadzie rozświetlacza :D nadaje delikatnego błysku ale bez chamskich drobin :D proponuje,żebyś pooglądała sobie filmiki na yt. Zobaczysz jak prezentuje się efekt! :)

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź, właśnie chodziło mi o te chamskie drobiny;D Oglądałam i powiem Ci, że na każdym filmiku wygląda inaczej, albo właśnie jak taki różowy rozświetlacz, albo róż w stylu narsa, w zależności od karnacji. A drobin kamera też nie wyłapuje. Jestem ciekawa jakby to wyglądało u mnie, ale nie dowiem się pewnie dopóki nie kupię;D

      Usuń
  8. Cudna! Zwłaszcza rozświetlacz mi się podoba, lubię własnie takie mocne, białe ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. jest piękna, ale co do tego czy się nadaje na wyjazdy to nie powiedziałabym bo jednak bahama mama, rozswietlacz z lovely i róż z mac zajmują mi razem mniej miejsca niż ta paleta :) i jak już miałabym kupić palete do konturowania to pokusiłabym się o marka jacobsa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zależy też jak na to spojrzeć, ja wolę trzy w jednym niż wozić 3 osobne rzeczy :D

      Usuń
  10. Super sprawa! W kolorach jestem zachwycona! <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna jest ta paletka ;)
    Nawet nie wiedziałam, że jest dostępna ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie widziałam jeszcze tej paletki, fajnie wygląda! W ogóle nie miałam jeszcze nic z Zoeva...

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudny prezent! Ja z Zoevy mam jak narazie tylko kilka zestawów pędzli, ale czaję się na palety :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też już jest u mnie i czeka na swoją kolejkę :3

    OdpowiedzUsuń
  15. Zoeva jak zwykle niezawodna !

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale mega! Wygląda super, chętnie by się przetestowało ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie wiem, jakoś wydają mi się te kolory zdecydowanie za ciepłe ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba mi się :) wygląda bardzo fajnie. Rozświetlacz szczególnie chciałabym zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O dziwo mnie nie zainteresowała :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie nie skusiła. Mam palete do konturowania ABH i jak dla mnie na chwilę obecną nie ma niczego, co mogłoby ją przebić. Ja zawsze stawiam na jakość, a nie ilość i czesto jest tak, ze wybieram droższe marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała ABH też pewnie zrezygnowalabym z innych produktów :D niestety polska cena jest zbyt wysoka dla mnie :) choc mam to samo podejscie, wole miec mniej ale super jakosci! :>

      Usuń
  21. Paletka wygląda bardzo ładnie! Chyba o niej nie słyszałam. Mintishop robi takie prezenty przy większych zamówieniach? Oo wow! Czy to po prostu w ramach współpracy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie , prezent dostałam od bliskiej osoby a nie od mintishop :)

      Usuń
    2. Ach rozumiem!Źle zrozumiałam! :)

      Usuń