środa, 4 stycznia 2017

Świąteczne prezenty - część 2 - Glamshop! GlamBrush PRO 1 ..

Od dłuższego czasu śledzę przeróżne urodowe kanały youtube. W większości przypadków moich zakupów stawiam na recenzję osób które darzę ogromną sympatią i wierzę w ich szczerość. Mimo,że do Hanii początkowo podchodziłam z dystansem, po czasie zaczęło się to zmieniać. Masa wprowadzonych nowości, przystępne ceny w jej sklepie spowodowały,że nie mogłam przejść obok niego obojętnie! Moje drugie świąteczne zakupy, zaraz po zamówieniu produktów Colourpop, jak zdążyliście zauważyć pochodzą ze sklepu Glamshop!


Nie ukrywam,że najbardziej zależało mi na nowych pędzlach które będę mogła wykorzystywać przez najbliższe lata. Na brak kolorówki czy pielęgnacji w tym momencie narzekać nie mogę dlatego postanowiłam uzupełnić braki i zaopatrzyć się w nowe modele.



GlamBrush PRO 1 zainteresował mnie ze względu na zapewnienia najwyższej dotąd jakości w sklepie jeśli chodzi o wykonanie i włosie. Poszukiwałam nowego pędzla do rozcierania cieni i byłam też bardzo ciekawa jak wypadnie w porównaniu do MBrush 06 czy Zoevy 227 które bardzo lubię.



Z pierwszych wrażeń mogę powiedzieć,że pędzel wizualnie bardzo mi się spodobał. Na żywo robi o wiele większe wrażenie. Faktycznie włosie jest bardzo przyjemne. Gdy tylko go otrzymałam, pobiegłam do pokoju po MBrush 06. Pędzel Maxineczki jest większy. Uważam więc,że kobiety o mniejszych powiekach będą z glam brush'a 01 bardziej zadowolone. Lepsza precyzja, niższa cena, dodatkowa osłonka to kilka korzyści. Jestem ciekawa który z nich po dłuższym czasie sprawdzi się w moim przypadku. MBrush mam ponad rok - prócz zdartego logo nic złego się z nim nie stało. Za jakiś czas zobaczymy co do zaoferowania ma nowe dziecko Hanii!



T20 kupiłam z myślą o nakładaniu rozświetlacza. Widziałam podobny kształt z Zoevy, który przez długi czas polecała Katosu. Jestem bardzo ciekawa jak się spisze i w jakim stanie wygląd włosia będzie prezentował się po kilku praniach! Użyłam go już raz - Mary Lou Manizer poprzez jego większy nacisk prezentowała się na szczytach kości policzkowych jeszcze intensywniej!



06 przypomina mi jeden pędzel z Hakuro, którym uwielbiam rozświetlać wewnętrzny kącik bądź podkreślać dolną linię oka. Tutaj również postaram się porównać jakość i po czasie zdecyduję który jest lepszy!



08 również dedykowany jest powiekom choć z powodzeniem można używać go również przy rozprowadzaniu korektora! Podoba mi się jego wielofunkcyjność dlatego z pewnością znajdzie u mnie zastosowanie!



Tak prezentuje się cała czwórka. Jeśli zainteresowały Was modele z białą rączką radziłabym się śpieszyć ponieważ są wycofywane ze sklepu.


Nie byłabym sobą gdybym nie dorzuciła do koszyka cieni. Wciąż jest o nich dość głośno a przez to,że mam jeszcze kilka wolnych miejsc w magnetycznej palecie Inglota postawiłam na cztery kolory, których od dawna mi tam brakowało!



Nie chciałam powielać kolorów a przy tym zależało mi na tym aby dopasować je do pozostałych wkładów należących w dużej mierze do Makeup Geek. Dokładnie wczoraj stworzyłam nimi makijaż i jestem miło zaskoczona! Dłuższą opinię oraz efekt na oczach pokażę za jakiś czas - w kolejce czekają nowości z Golden Rose oraz Colourpop!

Koniecznie podzielcie się własnymi doświadczeniami jeśli chodzi o produkty z tego sklepu. 
Czy tak samo jak ja mieliście/macie coś na oku?

58 komentarzy:

  1. Nigdy nic nie zamawiałam z tej firmy, ale kuszą mnie właśnie cienie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cena bardzo fajna więc warto tak jak ja zamówić kilka na próbę :)

      Usuń
  2. O cieniach słyszałam dużo dobrego. Swoją drogą wybrałaś przepiękne odcienie. Sama chętnie takie bym przygarnęła. Persie oko daje mega efekt ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od zawsze chciałam mieć cień o takim efekcie - planuję podbić go dość podobnym pigmentem z inglota :) będzie super <3

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. sporo teraz nowości więc fajnie,że mogłam Ci je pokazać :)

      Usuń
  4. sama przymierzam sie do zakupów w Glam Shopie. Mam liste zakupow ale niestety jak zagladam do sklepu to nigdy nie ma tych kilku produktów, ktore chce.Zawsze czegos brak w magazynie. Powiedzialam sobie, ze jak bedzie wszystko to zamowie tych klka rzeczy na raz, jak nie to nie :)
    Jednoroca tez mam na liscie zakupow :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cienie są piękne. Szczególnie ten cień jednorożec jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawe pędzelki i bardzo ładne kolory cieni :)
    Zapraszam-Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem pędzlową ignorantką;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś dwa pędzelki od Hani jeszcze kiedy dopiero wchodziły na rynek i niestety nie byłam z nich zadowolona - poszły dalej w świat ;) O cieniach słyszałam dużo dobrego tak więc kto wie, może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też słyszałam kiedyś o średnich opiniach dlatego tak długo zwlekałam - mam nadzieję,że na dłuższą metę dobrze się sprawdzą :)

      Usuń
  9. nie znam, fajne pędzle i cienie

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie idę pobuszować po glam shopie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja pewnie jeszcze kiedyś tam powrócę :>

      Usuń
  11. Ciekawie wyglądają te pędzle :) Nigdy nie bylam na ich stronie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto odwiedzić, ceny dość fajne :)

      Usuń
  12. kurcze - w tym roku też tam coś zamówię! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Cienie Glamshop pięknie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze sporo innych kolorów mnie kusi :>

      Usuń
  14. Jestem na kupnie nowych pędzli jednak ja wybieram sklepy stacjonarne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem, ja lubię zamawiać online :)

      Usuń
  15. bardzo fajne i cienie i te pędzle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oby tak fajne były i po dłuższym czasie :D

      Usuń
  16. Bardzo lubię i cienie i pędzle, powoli zbieram i zbieram i mam coraz więcej :) Nowa kolekcja pędzli bardzo mnie kusi, Hania robi dobrą robotę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i zachowuje przy tym wszystkim super cenę! :)

      Usuń
  17. Mnie trochę wkurzył wczorajszy filmik Hani. O problemach z pędzlami.....
    Miałam kupić kilka sztuk do zrecenzowania na blogu, ale teraz się zastanawiam czy to robić ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może zaczekaj na nową serię która ma być jeszcze bardziej ulepszana :)

      Usuń
  18. Ładnie wygląda ten cień Słodkie Kakao, jednak mi przeszkadza totalnie w sklepie GlamShop brak możliwości płacenia kartą, co w dzisiejszych czasach powinno być oczywistą opcją. Jednak z tego co wiem to to się na razie nie zmieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja płaciłam tradycyjnym przelewem i dość sprawnie wszystko poszło :)

      Usuń
  19. Piękne te pędzle i przyznam się, że zastanawiałam sie nad ich zakupem. Cienie też są bardzo piękne, ale jakoś nie przekonują mnie magnetyczne paletki, więc wciąż się zastanawiam... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja bardzo się z moją polubiłam i odkąd mam w niej cienie które w 100% pod względem kolorów mnie zadowalają - sięgam po nią najczęściej :)

      Usuń
  20. Zazdroszczę tych pędzli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od dawna chciałam wypróbować i cieszę się,że udało mi się zamówić :)

      Usuń
  21. Wszystko wygląda tak pięknie, że najchętniej podkradłabym Ci każdą jedną rzecz :) Czekam na makijaż z cieniami Hani! Na pewno stworzysz coś pięknego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam kilka pomysłów więc mam nadzieję,że uda mi się wszystko fajnie zrealizować <3

      Usuń
  22. Bardzo lubię kanał Hani :-) Nie używałam ani pędzelków ani cieni, ale najbardziej chyba chciałabym spróbować jej rozświetlaczy.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja z kolei nie mogę się już doczekać targów kosmetycznych w marcu, kiedy będę mogła osobiście zobaczyć cuda Hani :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016
kargawr.pl
, Blogger