Point Zero od Colourpop czyli satynowa pomadka do ust!

by - lutego 02, 2017

Firma Colourpop słynie z niskich cen a przy tym dość dobrej jakości. Od bardzo dawna chciałam wypróbować coś z jej asortymentu i jak dobrze pamiętacie, udało mi się to zrealizować po świętach. Prócz cieni i eyelinera skusiłam się również na satynową pomadkę do ust. Po wielu dniach testowania, przyszedł czas wydać swoją opinię!


Moja wielka ekscytacja na usta w brązie nie minęła dlatego wciąż poszukuję przeróżnych odcieni tego pięknego koloru. Warto dodać,że point zero współtworzyła również moja ulubiona zagraniczna Youtuberka - Kathleenlights. Wybór okazał się więc dla mnie oczywisty! Dużo razy się go naoglądałam i wiedziałam czego mogę się mniej więcej spodziewać.


Przyznam,że już od pierwszej aplikacji poczułam,że formuła jest mi dziwnie znajoma. Po dłuższym namyśle, doszłam do wniosku,że przypomina mi ukochaną przeze mnie soft matte lip cream od Nyx. Różnica polega jedynie na stopniu intensywności i pigmentacji. Aby pokryć usta pomadką Colourpop wystarczy mi tylko jedna warstwa. Formuła w stylu delikatnego musu-pianki, nakłada się bez większego problemu. (Z uwagi na kolor polecałabym jedynie współpracować z jakąś dobrą konturówką.)


Względem zapachu nie mam zarzutów. Nie wyczuwam nic nieprzyjemnego. Satynowa formuła trzyma się moich ust dość dobrze lecz nie gwarantuje kilkugodzinnej trwałości. Nie zasycha na ustach tak mocno jak pomadki matowe. Tutaj trzeba kontrolować ją po każdym większym posiłku. Dla mnie nie jest to jakoś szczególnie uciążliwe. Zależało mi przede wszystkim na produkcie który zagwarantuje moim ustom większy komfort i będzie dobrą odskocznią od bardziej długotrwałych odcieni jakie posiadam.


Uważam,że w cenie 39zł kupiłam całkiem fajny produkt. (Od dawna myślałam o takim kolorze i upatrzyłam go nawet w ofercie MAC lecz cena była wyższa i istniało ryzyko,że odcień nie będzie do mnie pasował.) Z minusów mogę dodać,że napisy z opakowania ulegają ścieraniu. Ja pomalowałam je bezbarwnym lakierem i jak widać udało mi się je zachować. 


Zdaję sobie sprawę,że kolor nie będzie odpowiadał każdemu. Jeśli jednak tak jak ja, poszukujecie czegoś w tym stylu - jestem w stanie Wam ją polecić. Dobrą wiadomością jest również to,że firma oferuje jeszcze więcej odcieni dlatego wierzę,że każda z Was znajdzie coś dla siebie. Ja swoją sztukę zamówiłam tutaj. Sprawdźcie koniecznie inne warianty! 


Znacie satynowe formuły tych pomadek?
Co o nich sądzicie?

You May Also Like

65 komentarze

  1. Tych pomadek nie znam, ale kolor jest mega <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. również bardzo mi się podoba <3

      Usuń
  2. Kolor jest naprawdę intrygujący i chętnie sprawdziłabym czy byłoby mi dobrze z takim kolorem na ustach. Mimo wszystko i tak pewnie wróciłabym do moich ulubionych odcieni soczystego różu ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja do soczystego różu muszę się przekonać :D

      Usuń
  3. Interesujący kolor. Ciekawi mnie jak czułabym się z takim odcieniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi odpowiada choć wiem,że nie każdy dobrze się w takich czuje :)

      Usuń
  4. Słyszałam dużo dobrego o tych pomadkach, ale kolor niestety nie mój. Wydaje mi się że brunetki zdecydowanie lepiej wyglądają w takich odcieniach :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dużo zależy od typu urody, ja czuję się w niej dobrze :)

      Usuń
  5. Kolor niestety nie mój, choć pewnie w całej gamie znalazłabym cos dla siebie :) Póki co, pomadka nie kusi mnie na tyle, że zamawiać ją aż z UK. Ale przynajmniej dzięki notce odkryłam nową youtuberkę. Nie znałam jej. Zaraz przeglądnę jej kanał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat z tego sklepu co ja zamawiałam masz polskie ceny a przesyłka idzie nawet w 2 dni więc super :)Ja uwielbiam Kathleen! koniecznie ją sprawdź :)

      Usuń
  6. Zdecydowanie nie mój kolor. Ciekawa jestem w ogóle jak bym w takim wyglądała ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor może nie mój,ale do Ciebie świetnie pasuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. wow, mega oryginalny kolor. ja bym chyba źle się w nim czuła, ale Tobie pasuje bardzo

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny kolorek :) Jednak ja nie odważyłabym się na tak ciemny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardzo dobrze się w nim czuję <3

      Usuń
  10. Ładny kolor, choć chyba nie dla mnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Hmmm. Trochę ciemna, ale dobrze napigmentowana.

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo ładny kolorek- podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie kolorek za ciemny, ale Tobie w nim do twarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba nie jest to mój kolor, ale generalnie jako taki jest bardzo ładny i dobrze w nim wyglądasz. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo podoba mi się ten kolorek :) Obserwuje i pozdrawiam :) http://rebellious-anne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Szczerze? Mam wrażenie, że każda pomadka na Twoich ustach wygląda przepięknie i nie ma znaczenia jej odcień czy tonacja. Zazdroszczę, bo ja w takich chłodnych odcieniach wyglądam tragicznie :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam tych pomadek, ale kolor ma przepiękny, chociaż jak dla mnie odrobinę za ciemny - źle by u mnie wyglądał. Ale Tobie pasuje!

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładnie wygląda, choć nie wiem, czy na mnie też by tak dobrze się nosiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może inny kolor Ci się spodoba :)!

      Usuń
  19. 39 zł ? idę szukać koloru dla siebie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie daj znać co wybrałaś :*

      Usuń
  20. Nie jest to pomadka zastygajaca? Hmmm bylam przekonana ze jest tak jak pomadki Kylie :) w takim razie to zupelnie rozne produkty :)
    Ladny tez kolor :) ale nie przepadam za konsystencja pomadek Nux wiec chyba z colorpop sie nie polubie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. istnieją też wersje matowe ale ich nie próbowałam :) słyszałam lepsze opinię o satynie właśnie :)

      Usuń
    2. Aa to moze te matowe zastygaja :)

      Usuń
  21. Ja kupiłam podróbkę za 4 zł i jestem mega zadowolona!:)
    pięknie Ci w tym kolorze.

    www.wkrotkichzdaniach.pl - zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na podróbki chyba się nie odważe :D

      Usuń
  22. Dla mnie to za ciemny kolorek ;) ale tobie pasuje

    OdpowiedzUsuń
  23. Mmm jaki śliczny ma kolorek ;D Bardzo dobrze napisany post. Pozdrawiam :)
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam dwie matowe pomadki z Colourpop i są super, ale planuję także przetestować właśnie te satynowe :) Point zero ma super kolor <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to czekam na wrażenia odnośnie satyny :)!

      Usuń
  25. Kolor nie dla mnie, ale pigmentacja podoba mi się na tyle, że przyjrzę się innym odcienią. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Również uwielbiam Kathleenlights. :) Świetna dziewczyna. :) Pomadka ma piękny kolor. Pasuje Ci. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pewnie się skuszę kiedyś na pomadkę ten marki :-) Choć ten kolor nie przypadłby mi do gustu, to na Tobie wygląda bardzo ładnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo ciekawy odcień, pasuje do Twojej karnacji. Z Colour Pop ostatnio zamówiłam dwie szminki, ale nie miałam jeszcze okazji ich używać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chętnie zobaczę je na Twoim blogu <3

      Usuń